W Polsce obecnie pracuje 117 tysięcy ratowników wodnych. Do ich zadań należy nie tylko udzielanie pierwszej pomocy i rozpoznawanie poważnych stanów medycznych. Na co dzień opatrują skaleczenia, przerywają zbyt brawurowe zabawy, reagują na objawy paniki w wodzie oraz... przypominają, żeby nie biegać po mokrych płytkach. Jeśli 29 czerwca będziesz na basenie lub miejskim kąpielisku w Łodzi, podziękuj za ich ciężką pracę.
Służba, a nie zwykły etat
Praca na pływalni wymaga nieustannego skupienia i doskonałego przygotowania.
To nie jest typowy etat czy rutynowe zajęcie, które można wykonywać cały czas, przez osiem godzin. To służba – wyjaśnia Milan Wilhelmi, ratownik i szef zespołu ratowników w Aquaparku Fala w Łodzi. – Udzielamy pomocy ponad pięćset razy rocznie i mamy tutaj cały wachlarz działań w wodzie i poza nią. Dynamiczne akcje ćwiczone na szkoleniach zdarzają się bardzo rzadko i właśnie tak powinno być, ponieważ głównym zajęciem ratownika jest prewencja, czyli zapobieganie groźnym sytuacjom.
Aquapark Fala w Łodzi to miejsce odwiedzane w wakacje przez tysiące Łodzian i turystów. Nad ich bezpieczeństwem czuwa łącznie około 200 ratowników. W sezonie letnim przy basenach przebywa jednocześnie 18 osób, które co pół godziny zmieniają się na stanowiskach. Pozwala to uniknąć monotonii i osłabienia czujności. Wszyscy przeszli obowiązkowe szkolenia zakończone egzaminami (w tym kurs na ratownika i kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy).
- ZOBACZ TAKŻE: Upał w Łodzi nie daje ci żyć? Skorzystaj z kurtyny wodnej przy Piotrkowskiej [ZDJĘCIA]
Gdzie spotkasz ratowników w Łodzi?
W sezonie wakacyjnym ratowników wodnych można spotkać na otwartych kąpieliskach i pływalniach.
-
w Aquaparku Fala w Łodzi,
-
na kąpielisku w Arturówku,
-
na Stawach Jana,
-
na Stawach Stefańskiego,
-
na pływalniach MOSiR przy ul. Sobolowej i ul. Głowackiego oraz w Wodnym Raju.
Otwarte kąpieliska miejskie są czynne przez cały lipiec, sierpień oraz dwa pierwsze weekendy września.
