Dziury w łódzkich ulicach. Rozpoczęły się prace przy ich łataniu [ZDJĘCIA]

Noworoczna odwilż przyniosła wiele uszkodzeń nawierzchni łódzkich ulic. W poniedziałek (10 stycznia) prace wznowiły fabryki produkujące masę bitumiczną, a tym samym do łatania ubytków mogli przystąpić drogowcy.

fot. ŁÓDŹ.PL
Łatanie dziur na łódzkich ulicach
6 zdjęć
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
ZOBACZ
ZDJĘCIA (6)

Trudne warunki pogodowe, opady deszczu oraz roztapiający się śnieg mocno wpłynęły na stan łódzkich ulic. Świąteczno-noworoczny okres to również moment, w którym wstrzymują produkcję fabryki produkujące masę bitumiczną, wykorzystywaną do zabezpieczania ubytków.

Które ulice już załatano?

Kontrola dróg, przeprowadzona w pierwszych dniach tego roku, wskazała, które ulice wymagają łatania. W poniedziałek (10 stycznia), wraz z odpaleniem pieców i wznowieniem procesu technologicznego, drogowcy od razu przystąpili do prac. Roboty prowadzono na 13 ulicach, m.in. na Aleksandrowskiej i Szczecińskiej, Zielonej, Żeromskiego oraz Telefonicznej. Zużyto przy tym 28 ton masy bitumicznej. Na kolejne dni przewidziano następne naprawy. Prowadzone będą także kontrole stanu nawierzchni łódzkich dróg, aby na bieżąco zlecać ubytki do zabezpieczenia.

Najważniejsze są kompleksowe remonty

W okresie zimowym prace z wykorzystaniem asfaltu lanego (metoda na gorąco) oraz masy mineralno-bitumicznej (metoda na zimno) wykonywane są doraźnie, aby zapobiegać uszkodzeniom pojazdów, które mogłyby wjechać w dziurę. Prace te nie mają pełnych właściwości, które daje naprawa nawierzchni czy jej wymiana. Dlatego też co roku w Łodzi wykonywane są liczne remonty i przebudowy dróg. Łódzkie ulice, niegdyś wykonane na polnym kamieniu i trylince, cechuje niestety nadmierna eksploatacja i szybkie zużycie, co przyczynia się do powstawania ubytków.

ZOBACZ TAKŻE