W pierwszym pojedynku PGE Budowlane Łódź wygrały z opolską drużyną 3:0. W pierwszym secie środowej potyczki byliśmy świadkami prawdziwego rollercoastera. Grę lepiej rozpoczęły gospodynie, które kontrolowały grę i utrzymywały kilkupunktową przewagę. Następnie do głosu doszły Łodzianki i prowadziły już 24:21, by ostatecznie przegrać 25:27. W drugiej odsłonie po wyrównanym starcie Budowlane odskoczyły na kilka oczek i utrzymały prowadzenie do samego końca.
Tie-break na wagę finału!
Przebieg trzeciej partii układał się pod dyktando siatkarek z Opola, ale przy stanie 23:21 dla UNI coś się w ich grze zacięło i to gościnie zdobyły 4 punkty z rzędu i triumfowały 25:21. Czwarta część to popis Wilczyc, które wygrały 25:18 i doprowadziły do tie-breaka, w którym mieliśmy siatkarski horror. Początek lepiej ułożył się dla Opolanek, następnie na prowadzenie 10:7 wyszły Łodzianki, by po chwili to znowu UNI przewodziło 12:11. Końcówka należała jednak do Budowlanych, które od tego stanu nie zgubiły już punktu i wygrały 15:12, a cały mecz 3:2 i awansowały do wielkiego finału!
PGE Budowlane Łódź zagrają w finale Tauron Ligi ze zwycięzcą pary KS DevelopRes Rzeszów - BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Aktualny stan tej rywalizacji to 1:1, a decydujący mecz odbędzie się w sobotę, 11 kwietnia, w Rzeszowie.
UNI Opole – PGE Budowlani Łódź 2:3 (27:25, 21:25, 23:25, 25:18, 12:15)
