Kiedy w Łodzi pojawiły się pierwsze publiczne lodowiska? Ich powstanie Łodzianie zawdzięczali właścicielom browarów, teatru i… łódzkim cyklistom.
Ślizgawka u Anstadta w Łodzi
Ulubioną rozrywką zimową dzieci w dawnej Łodzi było ślizganie się na zmarzniętych ulicznych rynsztokach. Ponad 100 lat temu jazdę na łyżwach w Łodzi nazywano: „holendrowaniem” lub „łyżwowaniem”. Pierwsze publiczne lodowisko w Łodzi zorganizowało Łódzkie Towarzystwo Dobroczynności, które zaprosiło Łodzian na charytatywną zabawę na lodzie na zmarznięty staw Anstadta w Parku Helenów w Łodzi.
Właściciel stawu pan Anstadt użyczył pozwolenia – zabawa rozpocznie się w niedzielę 25 stycznia 1885 roku o godzinie trzeciej po południu, przygrywać będzie muzyka wojskowa. Oprócz lampionów i ogni sztucznych rzucone będą na całą przestrzeń strugi światła elektrycznego. Postanowiono też zbudować kilka lóż krytych, ażeby damy miały schronienie w razie zziębnięcia – anonsowano wydarzenie 24 stycznia 1885 roku w Dzienniku Łódzkim.
Pierwsza zabawa na lodzie w Helenowie okazała się sukcesem. Prasa donosiła:
Tłumy osób zwiedziły miejsce tej nowej rozrywki, większa część pospieszyła raczej z ciekawości, aby przypatrzeć się światłu elektrycznemu, ogniom sztucznym i posłuchać muzyki. Nader dowcipnym było urządzenie lóż. Użyto w tym celu olbrzymich kuf od piwa, które umocowane jedna przy drugiej i przystrojone odpowiednio prezentowały się bardzo efektownie. Sądzimy, że zabawę podobną będzie można powtórzyć.
I powtarzano. W kolejne zimy również organizowano lodowisko na stawie w Helenowie.
Lodowisko w miejskim lesie
„Ślizgawka codziennie świeżo polana, w bufecie łyżwy do wynajmowania” – tak reklamowano w prasie w grudniu w 1885 roku lodowisko na stawie przy leśniczówce Milscha. Lasek Milscha (właściciela browaru) były popularnym miejscem wypoczynku Łodzian, obejmującym rejon dzisiejszego skrzyżowania al. Włókniarzy z ulicą Kopernika w Łodzi. Przy leśniczówce był staw, na którym zimą organizowano lodowisko. Łyżwiarzom przygrywała orkiestra, a w restauracji mieli do dyspozycji bufet z napojami i ciepłymi przekąskami.
Ślizgawka u cyklistów
- ZOBACZ TAKŻE: Niebieskie Źródła należały do Łodzi. Jak woda z rezerwatu miała trafić do kuchni łodzian?
Towarzystwo Cyklistów Łódzkich na swym torze ziemnym przy ulicy Przejazd 3/5 (dzisiaj ulica Tuwima przy Placu Komuny Paryskiej w Łodzi) od 1888 roku organizowało lodowiska.
Szereg ławek ustawionych w półkole służy dla odpoczynku łyżwiarek i łyżwiarzy. Na miejscu dostępne były gorące napoje i słodycze z cukierni Roszkowskiego. Po kilkadziesiąt z górą osób uwijało się do późna wieczorem przy dźwiękach dziarskiej kapeli strażackiej – donosił Dziennik Łódzki 7 stycznia 1892 roku.
Ślizgawka przy teatrze w Łodzi
Kolejną ślizgawkę urządzał właściciel teatru letniego Fryderyk Sellin na należącym do niego placu przy ulicy Konstantynowskiej 14/16 (dziś ul. Legionów w Łodzi).
Obszerny plac wylany wodą daje dużą swobodę łyżwującym, którzy mają tu nowość na innych lodowiskach niewidzianą: krzesełka na sankach do wożenia niełyżwujących – donosił Dziennik Łódzki 19 stycznia 1892 roku.
W łyżwy w Łodzi można było zaopatrzyć się między innymi w sklepie żelaznym przy ulicy Piotrkowskiej 76.
