Kapliczka św. Antoniego stanęła na wzgórzu Wyglądnica i była ona wotum dziękczynnym, w którym według legendy miały miejsce liczne objawienia i uzdrowienia. To sprawiło, że Łagiewniki stały się celem pielgrzymek, co wpłynęło na decyzję o budowie kościoła i klasztoru franciszkanów na miejscu kaplicy.
Historia kaplicy św. Antoniego
Kaplicę św. Antoniego przeniesiono ok. kilometra od pierwotnej lokalizacji, gdzie znajduje się do dziś. Jest to niewielki, szalowany budynek o konstrukcji zrębowej, z dachem gontowym zwieńczonym sygnaturką. Wewnątrz znajdują się zabytkowe polichromie i ołtarz, a także ujęcie wody źródlanej, która uważana jest za posiadającą cudowne właściwości lecznicze. Kaplica jest najstarszą z sześciu kapliczek i jednocześnie jedną z zaledwie dwóch, które dotrwały do czasów współczesnych, obok kaplicy św. Rocha.
Kościół w Lesie Łagiewnickim
Pod koniec XVII wieku na miejscu kaplicy zbudowano drewniany kościół, a później klasztor, ale ze względu na coraz większą liczbę wiernych i pielgrzymów na początku XVIII wieku zdecydowano się na postawienie murowanych budynków. Nowy kościół konsekrowano w 1726 roku. W jego wnętrzu znajdują się barokowe ołtarze, w tym ołtarz główny poświęcony patronowi sanktuarium, ambona, bogaty prospekt organowy oraz kaplica błogosławionego Rafała Chylińskiego, a także dwa pochodzące z XVIII wieku konfesjonały i dawna krypta o. Rafała w południowym transepcie kościoła. W kościele podziwiać można przykłady malarstwa olejnego, epitafia i tablice pamiątkowe. Kościół św. Antoniego to najstarsza zachowana świątynia w obecnych granicach administracyjnych Łodzi.
Burzliwe losy klasztoru
Murowany klasztor powstawał w latach 1733-1748 z ofiar pielgrzymów i darczyńców, a Łagiewniki były jednym z najbardziej znanych sanktuariów św. Antoniego w dawnej Rzeczpospolitej i w Królestwie Polskim. Po powstaniu styczniowym klasztor uległ kasacie, a oficjalnie franciszkanie wrócili do Łagiewnik dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Podczas II wojny światowej Niemcy urządzili w kościele magazyn, a w klasztorze warsztaty naprawy sprzętu wojskowego. Pod koniec wojny sprofanowano sanktuarium, a franciszkanie wrócili do niego po zakończeniu działań wojennych. Od 1978 roku przy klasztorze działa Wyższe Seminarium Duchowne oo. Franciszkanów.
