Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi ma kształcić kadry medyczne na potrzeby wojska – lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych oraz farmaceutów. Studenci będą jednocześnie żołnierzami, a nauka odbywać się będzie w ramach wojskowego systemu edukacji. To odpowiedź na rosnące potrzeby Sił Zbrojnych RP oraz wyzwania związane z zabezpieczeniem medycznym w sytuacjach kryzysowych i konfliktach zbrojnych.
Jak podkreślają przedstawiciele rządu, istotnym impulsem do reaktywacji uczelni są doświadczenia z wojny w Ukrainie i rosnące potrzeby Sił Zbrojnych RP i wojskowej służby zdrowia, które wymagają wykwalifikowanych kadr medycznych. Ponadto, dzięki utworzeniu WAM w Łodzi, Polska chce wzmocnić zdolności obronne kraju i wesprzeć NATO, jeśli chodzi o medyczne zabezpieczenie misji wojskowych.
Nawet do 1200 studentów każdego roku
Docelowo Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi ma kształcić od 800 do 1200 studentów, wypuszczając rocznie od 250 do 350 absolwentów. Uczelnia będzie korzystać z zaplecza Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi oraz współpracować z innymi uczelniami i placówkami ochrony zdrowia.
Aż 400 mln zł na odbudowę WAM w Łodzi
Na odbudowę i rozwój Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi przeznaczono około 400 mln zł. Ważnym krokiem w kierunku realizacji inwestycji była decyzja władz Łodzi. W marcu Rada Miejska jednogłośnie przekazała Skarbowi Państwa działkę przy ul. 6 Sierpnia o powierzchni ponad 2500 metrów kwadratowych i wartości 1,25 mln zł. To właśnie tam ma powstać reaktywowana uczelnia – w miejscu, które przez lata było związane z wojskową edukacją medyczną.
