Co stoi za rosnącą popularnością Łodzi?
Aż 5,1 mln odwiedzających to nie przypadek, ale efekt świadomej strategii miasta. Opieramy ją na wydarzeniach o dużej skali, silnych produktach rodzinnych i konsekwentnym rozwoju sektora turystyki biznesowej MICE – tłumaczy Tomasz Koralewski, prezes Łódzkiej Organizacji Turystycznej, której celem jest promocja Łodzi jako miasta atrakcyjnego dla turystów.
Trzy filary turystyki w Łodzi
Rozpoznawalność Łodzi w Polsce, a nawet za jej granicami budują wielkie imprezy przyciągające setki tysięcy osób. Łódź Summer Festival, Audioriver czy Light Move Festival to wydarzenia, których daty warto zapisać sobie w kalendarzu. Wypełnione gwiazdami line-upy, programy pełne atrakcji i systematyczny rozwój z roku na rok budują coraz większą publiczność.
Drugim powodem, dla którego turyści coraz chętniej wybierają Łódź, są miejskie „magnesy rodzinne” i atrakcje idealne do odwiedzenia podczas weekendowego wypadu, czyli tzw. city breaku. To przede wszystkim Orientarium Zoo Łódź, Aquapark Fala w Łodzi, Manufaktura w Łodzi i ul. Piotrkowska.
Trzecim silnikiem turystyki w Łodzi jest MICE, czyli konferencje, kongresy i wydarzenia branżowe. Tacy odwiedzający są bardzo ważni, ponieważ przyjeżdżają do miasta poza typowym sezonem turystycznym i zostawiają w nim więcej pieniędzy niż inni.
>>>Reszta tekstu znajduje się poniżej<<<
Turystyka motorem gospodarki
Wzrost liczby odwiedzających Łódź to przede wszystkim zyski dla mieszkańców. Korzystając tylko z oficjalnych danych Eurostatu, można założyć, że w 2025 r. turyści zostawili w Łodzi blisko 2 mld zł. To pieniądze, które trafiły do przedsiębiorców z Łodzi – restauratorów, hotelarzy, właścicieli kawiarni, sklepów, firm transportowych i sektora usług. Większe wpływy do miejskiej gospodarki oznaczają nowe miejsca pracy, rozwój lokalnych firm oraz większe dochody z podatków. Łódzka Organizacja Turystyczna koncentruje się na tym, aby turyści przyjeżdżali do Łodzi na dłużej. Te działania przynoszą efekty, ponieważ w 2025 r. osób, które zostały w Łodzi na noc, przybyło o 12,5%!
GUS vs. doświadczenie
W świetle tych danych zaskakiwać może raport GUS z 2025 r., który wskazuje na relatywnie niską atrakcyjność Łodzi. Źródłem tej rozbieżności jest metodologia – GUS mierzy obecność zabytków UNESCO, parków narodowych czy dostęp do morza. Łódź wygrywa natomiast w kategorii doświadczeń.
GUS mierzy zasoby, a my emocje i doświadczenia. Łódź nie konkuruje linią brzegową, tylko autentycznością i klimatem, który trudno podrobić – opowiada Tomasz Koralewski.
Miasto oferuje autentyczność i industrialny klimat, które trudno uchwycić tradycyjnymi wskaźnikami, a przestrzenie, takie jak EC1 Łódź, Księży Młyn czy OFF Piotrkowska, są coraz modniejsze wśród młodszego pokolenia turystów.
- ZOBACZ TAKŻE: TOP 14 zrewitalizowanych fabryk w Łodzi. Najpiękniejsze budynki, które zyskały nowe życie!
Co dalej?
Rok 2025 pokazał, że Łódź nie jest już „miastem w drodze”, lecz dojrzałym produktem turystycznym. Jakie plany na dalszy rozwój łódzkiej turystyki ma ŁOT?
Chodzi przede wszystkim o to, aby turyści zostawali w Łodzi na dłużej, dzięki czemu będą wzmacniać łódzką gospodarkę. Ważnym kierunkiem jest też pozyskanie odwiedzających spoza Polski. Efekty promocji na rynkach zagranicznych już widać – liczba gości spoza kraju wzrosła w 2025 r. aż o 22%! Wzmacniana będzie także turystyka biznesowa – pomóc ma w tym Łódź Meeting Fund (mechanizm wsparcia organizatorów wydarzeń MICE) oraz integrujący branżę Effect MICE Festival (pierwsza edycja już w kwietniu w hali EXPO) – opowiada Tomasz Koralewski.
