Marzenie Abramka Koplowicza. Tragiczna historia młodego poety z Litzmannstadt Getto

18 lutego 1930 r. w Łodzi urodził się Abraham (Abramek) Koplowicz – nastoletni poeta, zamknięty w Litzmannstadt Getto.

Łódź. Mural z wizerunkiem Abramka Koplowicza na ścianie kamienicy przy ul. Wojska Polskiego 70B
Mural z wizerunkiem Abramka Koplowicza na ścianie kamienicy przy ul. Wojska Polskiego 70B
3 zdjęcia
Łódź. Mural z wizerunkiem Abramka Koplowicza na ścianie kamienicy przy ul. Wojska Polskiego 70B
Łódź. Abramek Koplowicz z rodzicami na przedwojennym zdjęciu
ZOBACZ
ZDJĘCIA (3)

Był synem Mendla i Jochwety Gitli. Jako dziecko i więzień getta pracował w warsztacie szewskim, ale jednocześnie w szkolnym zeszycie zapisywał swoje wiersze i obrazki obyczajowe, dokumentujące codzienne życie mieszkańców i własne przeżycia. W sierpniu 1944 r. wraz z matką został wywieziony do Auschwitz, gdzie oboje zginęli w komorze gazowej. Wojnę przeżył jego ojciec, który po powrocie do Łodzi odnalazł zeszyt z zapiskami syna. Wiersze zostały wydane dzięki duchowemu bratu Koplowicza – łodzianinowi Eliezerowi „Lolkowi” Grynfeldowi – najpierw w Polsce, a potem po hebrajsku. 

Obraz dla papieża Franciszka

Abramek nie tylko pisał wierszy, ale też malował obrazy. Replikę jednego z nich otrzymał papież Franciszek podczas wizyty w instytucie Yad Vashem Symboliczny grób Abramka Koplowicza znajduje się na cmentarzu w Cholonie, natomiast w Łodzi chłopca upamiętniono, czyniąc go patronem jednej z ulic na Widzewie oraz bohaterem muralu na ścianie kamienicy przy ul. Wojska Polskiego 70B.

W wierszu „Marzenie” Abramek pisał:

Jak ja mieć będę dwadzieścia lat, 

Zacznę oglądać nasz piękny świat. 

Usiądę w wielkim ptaku motorze 

I wzniosę się w wszechświata przestworze. 

Popłynę, pofrunę w świat piękny, daleki…

Do tego utworu izraelski zespół Kerach 9 skomponował muzykę. Tekst stał się również inspiracją do stworzenia instalacji, która stanęła w Parku Ocalałych w Łodzi.

ZOBACZ TAKŻE