Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja

Zmiany ustrojowe oraz transformacja gospodarcza czasów przełomu spowodowały w Łodzi upadek i likwidację praktycznie wszystkich ważniejszych przedsiębiorstw branży włókienniczej.

Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
W pierwszych latach dekady lat 90. XX w. liczba zatrudnionych w przemyśle łódzkim spadła o połowę, co oznaczało w praktyce kilkadziesiąt tysięcy osób bez pracy
6 zdjęć
Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
Nici z wielkiego przemysłu włókienniczego w Łodzi. Zmiany ustrojowe i transformacja
ZOBACZ
ZDJĘCIA (6)

Sytuacja na rynku pracy stała się dramatyczna, wobec czego administracja państwowa podjęła działania w zakresie pomocy społecznej. W roku 1991 r. Łódź i całe ówczesne województwo łódzkie zostały włączone do obszarów o szczególnym zagrożeniu wysokim bezrobociem. Środki finansowe, które napłynęły w wyniku tej decyzji, przeznaczono głównie na aktywne formy zwalczania bezrobocia, co w pewnej mierze ograniczyło jego rozmiary, ale nie zachowały dawnej struktury zatrudnienia.

Dryfująca Łódź

Należy jednak wyraźnie podkreślić, że ani miasto, ani region nie otrzymały od państwa pomocy, która umożliwiłaby zrównoważoną restrukturyzację gospodarki. Nie powstał żaden rządowy plan modernizacji przemysłu lekkiego, w tym włókienniczego, tak jak miało to miejsce np. w przypadku górnictwa. Transformacja gospodarki Łodzi odbywała się przede wszystkim siłami lokalnymi, dzięki mobilności i przedsiębiorczości mieszkańców, ale pod silną presją zapaści ekonomicznej. Przed przystosowaniem gospodarki do warunków rynkowych widać było przeciwstawne tendencje zatrudnienia w dwóch sektorach własnościowych. Prywatyzacja przedsiębiorstw sektora publicznego rozpoczęła się w drugiej połowie 1990 r. Proces ten nie przebiegał w jednostajnym tempie, najwięcej zmian zaszło w pierwszym okresie, a potem było widać już wyraźne spowolnienie.

Reszta tekstu znajduje się poniżej.

Magiczny klucz – prywatyzacja

Dynamiczny rozwój małych i średnich firm zasadniczo zmienił stan własności podmiotów gospodarczych. Już na początku lat 90. przedsiębiorstwa prywatne zaczęły zatrudniać więcej osób niż firmy państwowe. Działo się tak, gdyż wzrostowi liczby pracujących w sektorze prywatnym towarzyszył jednoczesny spadek pracujących w sektorze publicznym, głównie z powodu likwidacji i prywatyzacji firm.

W połowie lat 90. liczba zatrudnionych w łódzkim przemyśle spadła o połowę. W 1994 r. sektor publiczny zatrudniał ok. 70 proc. wszystkich pracujących, a już w 1997 r. jego udział spadł do ok. 15 proc. W tym okresie przedsiębiorstwa prywatne dominowały przede wszystkim w handlu (87,9 proc.), budownictwie (84 proc.), hotelach i restauracjach (77,8 proc.), w sferze produkcji (67,7 proc.), w nieruchomościach i innych związanych z prowadzeniem interesów (56,5 proc.) oraz w pozostałych usługowych, komunalnych, socjalnych.

Czy małe jest piękne?

Wśród nowo powstających przedsiębiorstw prywatnych przeważały małe firmy, zatrudniające do pięciu osób. Zdecydowana większość (ponad 90 proc.) była albo przedsiębiorstwami prowadzonymi przez osoby fizyczne, albo spółkami cywilnymi. Niewielki odsetek firm należał do spółek prawa handlowego.

Podstawową działalnością łódzkich małych przedsiębiorstw był handel detaliczny. Zajmowała się nim więcej niż 1/3 firm. Ok. 19 proc. stanowiły przedsiębiorstwa produkcyjne, z których połowa skupiała się na produkcji odzieży i tkanin oraz produkcji mebli (7 proc.). Ponad 13 proc. prowadziło obsługę nieruchomości, wynajem i usługi dla biznesu. W sumie te trzy sekcje skupiały w latach 90. prawie 3/4 zarejestrowanych podmiotów gospodarczych. 

Po upadku dużych przedsiębiorstw państwowych tradycyjna specjalizacja łódzkiego przemysłu zaczęła odtwarzać się w szczątkowej formie małych i średnich firm. Największą, stosunkowo, liczbę osób zwalniały przedsiębiorstwa wytwarzające tkaniny i odzież. W związku z likwidacją firm wyprzedawano maszyny, które wielu osobom posłużyły do zakładania prywatnych przedsiębiorstw w tej branży. Masowy upadek państwowych firm szybko wyeliminował nierentowne przedsiębiorstwa i zmusił społeczeństwo do aktywności, ale już w nieporównywalnie mniejszej skali udało się zachować dawne tradycje łódzkiego przemysłu, co na zawsze zmieniło bieg historii naszego miasta.

ZOBACZ TAKŻE