Niełatwa historia obozu na Sikawie w Łodzi. Czym był Arbeitserziehungslager Litzmannstadt?

W marcu 1943 roku Niemcy utworzyli na Sikawie w Łodzi obóz „pracy wychowawczej” - Arbeitserziehungslager Litzmannstadt. Ulokowany został przy obecnej ulicy Beskidzkiej 54, gdzie wówczas mieściło się duże gospodarstwo rolne. Tak zaczęła się niełatwa historia tego miejsca, która wykracza poza okres II wojny światowej.

Łódź. Niełatwa historia obozu na Sikawie w Łodzi. 83. lata temu powstał tam obóz pracy
Niełatwa historia obozu na Sikawie w Łodzi. 83. lata temu powstał tam obóz pracy
3 zdjęcia
Łódź. Niełatwa historia obozu na Sikawie w Łodzi. 83. lata temu powstał tam obóz pracy
Łódź. Niełatwa historia obozu na Sikawie w Łodzi. 83. lata temu powstał tam obóz pracy
ZOBACZ
ZDJĘCIA (3)

Celem utworzenia obozu na Sikawie w Łodzi było osadzenie w nim kobiet i mężczyzn, których przewiną było głównie uchylanie się od robót przymusowych. Jednocześnie znajdowało się w nim kilkaset osób. Więźniowie – Polacy, Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie czy nawet okoliczni Niemcy – przebywali w nim po kilka bądź kilkanaście tygodni. Pracowali m.in. szyjąc bądź naprawiając obuwie na potrzeby niemieckiej armii. Zdarzało się, że wykonywali także prace na lotnisku Lublinek czy w łódzkich parkach.

Połączenie z więzieniem na Radogoszczu

W październiku 1944 roku obóz został połączony z policyjnym więzieniem na Radogoszczu w Łodzi. Nowa jednostka penitencjarna funkcjonowała do 19 stycznia 1945 roku, czyli zakończenia okupacji niemieckiej w Łodzi. Komendantem obozu przez cały okres jego działania był funkcjonariusz łódzkiego gestapo inspektor Wilhelm Becker. Przez dwa lata istnienia obozu pod rządami Niemców przebywało w nim około 3 tysięcy osób. Według danych badaczy, w tym okresie zginęły 84 osoby, w tym sześć nieletnich, choć dane te nie są jednoznacznie zweryfikowane ze względu na prawie całkowite zaginięcie dokumentacji obozowej.

Przejęcie przez NKWD

Tuż po wojnie obóz został przejęty przez NKWD oraz Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Po 1945 roku obiekt powiększono. Osadzono w nim Niemców i volksdeutschów. W krótkim czasie nazwa „Sikawa” zaczęła wzbudzać wśród łódzkich Niemców strach. Przebywające w nim kobiety oraz mężczyźni byli kierowani do bezpłatnej, przymusowej pracy według zapotrzebowania składanego przez najróżniejsze instytucje i zakłady w Łodzi i okolicy. W relacjach świadków pojawiały się informacje o stosowaniu wobec osadzonych różnych form przemocy, zwłaszcza bicia i naruszania nietykalności cielesnej. Łącznie przebywało w nim od kilkunastu do dwudziestu tysięcy osób. W takiej formie obóz istniał do 1948 roku. W okresie tym zginęło ponad 1200 więźniów.

W latach 1948-1950 przetrzymywano w tym miejscu jeńców wojennych, głównie oficerów armii niemieckiej. W szczytowym momencie – wiosną 1949 roku – przebywało w nim 800 osadzonych. Pracowali oni m.in. przy produkcji zabawek. Byłych niemieckich oficerów poddawano ideologizacji i konsekwentnie odsyłano do Niemiec. Wraz z ostatnim transportem, obóz w tej formie zakończył swoje funkcjonowanie.

Ośrodek Pracy Więźniów „Sikawa”

Kilka lat później, w 1955 roku na jego terenie powstał Ośrodek Pracy Więźniów „Sikawa”, który po przebudowie w latach 60. XX wieku stał się Zakładem Karnym, Sikawa-Łódź, a w latach 70. XX wieku Zakładem Karny Nr 1 w Łodzi. Obecnie jest to męski zakład typu półotwartego i otwartego, przeznaczony do odbywania kary pozbawienia wolności, z oddziałami: aresztu śledczego, zakładu karnego typu półotwartego i otwartego dla kobiet. Pojemność jednostki wynosi 567 miejsc. Ponadto w jednostce funkcjonuje oddział terapeutyczny dla skazanych mężczyzn recydywistów uzależnionych od alkoholu.

Ku pamięci ofiar

W 2009 roku na budynku przy ulicy Beskidzkiej 54 odsłonięto tablicę, na której znalazł się napis w trzech językach: niemieckim, polskim i rosyjskim. Głosi on, że "w tym miejscu istniały w latach: 1943-1945 - karny obóz dla Polaków, Niemców, Białorusinów, Ukraińców i jeńców sowieckich utworzony przez niemiecką policję bezpieczeństwa (GESTAPO), przez które przeszło kilka tysięcy osób i wiele z nich poniosło śmierć, w 1945-1950 - obozy pracy dla Niemców i volksdeutschów oraz dla jeńców niemieckich i z jednostek kolaborujących, utworzone przez sowieckie i komunistyczne władze bezpieczeństwa publicznego (NKWD, UB), przez które przeszły dziesiątki tysięcy osób i wiele z nich poniosło śmierć".

ZOBACZ TAKŻE