W środowym pojedynku siatkarki ze stolicy Podkarpacia od początku pokazywały niesamowitą moc i dominowały na parkiecie, wygrywając aż 25:12 w pierwszej partii. W drugim secie grę dużo lepiej rozpoczęły PGE Budowlane Łódź i wydawało się, że będą w stanie doprowadzić do remisu. Niestety gospodynie szybko otrząsnęły się i odrobiły straty, a następnie wyszły na prowadzenie. Łodzianki jeszcze na moment zbliżyły się do Rysic, ale te lepiej rozegrały końcówkę i triumfowały 25:20.
Deja vu w trzecim secie
Ponownie piekielnie mocny start gospodynie zanotowały w trzeciej odsłonie i po kilku minutach prowadziły aż 10:2. Gościnie próbowały jeszcze zawalczyć i nieco zniwelowały straty, ale wtedy kapitalną serią popisały się Rzeszowianki i odskoczyły na aż 11 punktów. Do końca seta i meczu już nic się nie zmieniło i siatkarki KS DevelopRes Rzeszów pewnie zwyciężyły 25:14.
Drugi mecz już w najbliższą niedzielę, 19 kwietnia, w Łodzi. Początek spotkania o godzinie 14:45.
KS DevelopRes Rzeszów - PGE Budowlane Łódź 3:0 (25:12, 25:20, 25:14)
