Szczypiorniści z Łodzi mieli jasny plan na ten sezon – spokojnie się utrzymać. Na razie sytuacja w tabeli jest optymistyczna, ale daleka od ideału, ponieważ Anilana Łódź znajduje się na ostatnim bezpiecznym miejscu z przewagą pięciu punktów nad ZPRP Kielce. Mogło być nieco lepiej, ale w ostatniej kolejce 2025 roku roku zespół Agaty Cecotki i Tomasza Wawrzyniaka przegrał z Nielbą Wągrowiec, a rok 2026 zaczął od bolesnej lekcji od AZS-u AWF Biała Podlaska.
Kolejna szansa na punkty już w sobotę, 14 lutego o godz. 15:00. Łodzianie we własnej hali zagrają z Grunwaldem Poznań. To rywal z wyższych rejonów tabeli, ale szczypiorniści Anilany Łódź już pokazywali, że na własnym parkiecie potrafią walczyć z najlepszymi.
