Pokolenie aplikacji nie chce już „chodzenia do salonu”. Jak zmienia się korzystanie z telefonu?

Smartfon stał się dziś głównym narzędziem do ogarniania codziennych spraw – od bankowości i zakupów, przez transport, aż po rozrywkę. W aplikacjach wszystko działa szybko, prosto i bez zbędnych kroków, dlatego jako użytkownicy coraz częściej oczekujemy tego samego od usług mobilnych. Coraz większą popularność zdobywają więc rozwiązania takie jak Orange Flex, które pozwalają zarządzać numerem i internetem bezpośrednio z aplikacji – zamiast wizyt w salonie czy kontaktu z infolinią. To właśnie ta zmiana sprawia, że sposób korzystania z telefonu wygląda dziś zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu.

Pokolenie aplikacji nie chce już „chodzenia do salonu”. Jak zmienia się korzystanie z telefonu?

Telefon jako centrum naszego codziennego życia

Coraz więcej codziennych czynności robimy dziś z poziomu telefonu. Zakupy z dostawą możesz zamówić przez apkę, bilety komunikacji miejskiej masz zawsze w telefonie, a stan konta sprawdzisz w każdym momencie przez bankowość mobilną. Ten model życia przenosimy dziś na kolejne obszary.

Dochodzimy do momentu, w którym większość użytkowników, zwłaszcza wśród pokolenia Z, oczekuje samodzielności w korzystaniu z usług. Oznacza to często niechęć do dzwonienia na infolinię, podpisywania papierowych umów czy czekania na odpowiedź konsultanta. Współczesne młode pokolenia chcą z poziomu smartfona wykonywać jak najwięcej czynności. I dotyczy to również usług mobilnych – od prostego sprawdzenia zużycia danych w telefonie aż po przeniesienie numeru do nowego operatora. Orange Flex dobrze rozumie te potrzeby, dlatego od początku rozwija ofertę w 100% opartą na aplikacji.

Koniec z wizytami w salonie i papierologią

Jeszcze kilka lat temu zmiana operatora komórkowego lub modyfikacja usług wiązała się z wizytą w salonie i koniecznością przygotowania zestawu dokumentów. A w najlepszej wersji – z umówieniem się z kurierem, który te dokumenty dostarczy. Dziś ten model powoli odchodzi do przeszłości. Rośnie natomiast liczba użytkowników, którzy preferują samodzielne zarządzanie usługami online zamiast kontaktu stacjonarnego.

To nie tylko kwestia wygody, ale też całego stylu życia. Użytkownicy chcą działać tu i teraz, np. zmienić pakiet komórkowy w drodze do pracy, aktywować usługę wieczorem na kanapie czy sprawdzić koszty bez logowania do kilku systemów. Telefon staje się panelem sterowania, a nie tylko urządzeniem do rozmów.

Dlatego też coraz więcej osób sięga po takie rozwiązania jak Orange Flex, czyli wygodna subskrypcja, którą zarządza się właśnie przez apkę. Skończył Ci się pakiet internetu? Żaden problem – otwierasz apkę Orange Flex i kupujesz GB (albo lepiej – wyciągasz za darmo z sejfu te, które pozostały po poprzednim okresie rozliczeniowym!). Jedziesz na wakacje do egzotycznego kraju? Przez aplikację wygodnie aktywujesz roaming – nawet na miejscu, nie mając dostępu do Wi-Fi. To bardzo proste! A z trudniejszych procedur – możesz nawet samodzielnie przekazać numer telefonu swojemu dziecku, gdy dorośnie i będzie chciało iść na swoje. Jeżeli cenisz sobie niezależność i wygodne rozwiązania, przenieś numer do Orange Flex i ciesz się swobodą użytkowania.

Elastyczność bez wieloletnich umów i zbędnych ograniczeń

Zdecydowanie jednym z największych oczekiwań wobec usług mobilnych jest dziś elastyczność. Ludzie nie chcą już długoterminowych zobowiązań, które czasami trudno modyfikować, gdy zmienia się chociażby sytuacja życiowa. No bo co, kiedy nie możesz zerwać umowy na abonament bez kary umownej, a właśnie okazało się, że musisz przeprowadzić się za granicę? Albo robisz sobie workation i potrzebujesz większy pakiet internetu mobilnego, więc najbardziej opłacałoby się podwyższyć cały plan?

Orange Flex dla Ciebie, czyli oferta komórkowa w formie subskrypcji, umożliwia takie rzeczy. Nie podpisujesz tutaj umów na wiele lat, a zasada działania przypomina tę znaną z subskrypcji muzyki czy seriali. Korzystasz z planu tak długo, jak chcesz, a gdy już nie chcesz, to bez stresu rezygnujesz z kolejnym okresem rozliczeniowym. W jednej apce masz plan komórkowy, internet i roaming bez długoterminowych zobowiązań. A do tego jeszcze różne dodatki (np. Klub z promocjami) czy ciekawe opcje, takie jak przesyłanie GB znajomym.

eSIM, który daje wolność – jeden numer, więcej możliwości!

W świecie, w którym większość usług działa już w aplikacjach i automatycznie dopasowuje się do użytkownika, naturalnym krokiem jest możliwość korzystania z jednego numeru na różnych urządzeniach jednocześnie.

W Orange Flex, korzystając z planu za zaledwie 35 zł miesięcznie, otrzymujesz aż 2 karty SIM lub eSIM, co pozwala uruchomić usługę równolegle np. na smartfonie i smartwatchu. Dzięki temu ten sam numer działa jednocześnie na dwóch urządzeniach. Oznacza to, że możesz odebrać połączenie na zegarku podczas treningu, spaceru czy jazdy na rowerze, nawet jeśli telefon zostawisz w domu. A w najwyższym planie z nielimitowanym internetem skorzystasz z usługi nawet na 4 urządzeniach łącznie.

To kolejny krok w stronę modelu, w którym usługi mobilne działają tak intuicyjnie jak aplikacje – zawsze dostępne, zawsze pod ręką i gotowe tam, gdzie akurat jesteś.