To akcja, która ma przynieść korzyści obu stronom. Więźniowie pomogą m.in. w pracach porządkowych i konserwacyjnych oraz wesprą opiekunów w zajmowaniu się zwierzętami. Dla nich z kolei będzie to ważny element procesu resocjalizacji.
Chodzi o rozwijanie empatii u osób osadzonych. Przysłuży się to też naszym zwierzakom, które będą miały więcej kontaktu z ludźmi – podkreśla Albert Kurkowski, dyrektor schroniska.
W projekcie nie będą uczestniczyć osadzeni odbywający karę za znęcanie się nad zwierzętami.
