Remont ul. Rydla w Łodzi podzielił mieszkańców osiedla. Część osób, które były na spotkaniu na początku 2026 roku, jednogłośnie opowiedziała się za połączeniem ul. Rydla z al. Śmigłego-Rydza, aby zapewnić nowy wyjazd z osiedla, co pozwoli ominąć korki tworzące się na ul. Tatrzańskiej i ul. Dąbrowskiego.
Jednak gdy budowa się rozpoczęła, pojawiły się głosy sprzeciwu wobec tej inwestycji. Mieszkańcy obawiali się nadmiernego ruchu i utraty miejsc parkingowych, które dotąd mieli na wyłączność. Było to związane z ustawionym na ślepym odcinku drogi szlabanem.
Złoty środek
Wspólne rozmowy i ustalenia pozwoliły jednak wypracować kompromis, który zaakceptowali mieszkańcy ulicy. Ulica Rydla zostanie połączona z Al. Śmigłego-Rydza. Od początku zakładano jedynie wyjazd z osiedla, który ma służyć przede wszystkim mieszkańcom Dąbrowy — i tak też pozostanie.
Przebieg drogi został zaprojektowany w taki sposób, aby nie było możliwości wjazdu na osiedle. Ponadto mieszkańcy nadal będą mogli parkować po obu stronach ulicy. Aby zapewnić im więcej miejsc parkingowych, powstanie nowy parking przy boisku szkolnym.
Na wniosek lokalnej społeczności przygotowana zostanie nowa organizacja ruchu, zakładająca również zmiany na ul. Wyższej, co ma usprawnić obsługę osiedla i dojazd mieszkańcom.
To wnioski po spotkaniu z mieszkańcami ul. Rydla w Łodzi, które odbyło się w poniedziałek, 18 maja. Teraz projektanci wprowadzą poprawki do projektu oraz przygotują nową organizację ruchu — zgodną z wnioskiem mieszkańców.
Po przygotowaniu projekt będzie dostępny na stronie lodz.pl/remonty. Natomiast sam remont ul. Rydla rozpocznie się w wakacje.
