W ostatnim czasie ŁKS Coolpack Łódź nie schodzi z ust całej koszykarskiej Polski. Duże zamieszanie wywołał transfer Macieja Lampe, która wrócił z emerytury, żeby zagrać w barwach pierwszoligowca. Przed końcem okna transferowego Łodzianom udało się jeszcze podpisać umowę z Jaquanem Carlosem, który zabrał miejsce w składzie jednej z gwiazd drużyny, Oleksandra Antypowa. Ukrainiec pozostaje jednak w klubie, z którym będzie trenował, ale… nie będzie mógł grać.
Największe zamieszanie dopiero jednak nadchodziło. W czwartek, 5 lutego klub poinformował o zakończeniu współpracy z trenerem Robertem Skibniewskim. Wraz z nim pierwszoligowca opuścił najprawdopodobniej także asystent, Flavio Manieri. Nowym szkoleniowcem biało-czerwono-białych został Tane Spasev, były trener m.in. Asseco Gdynia, Legii Warszawa czy Startu Lublin.
Najważniejszym pytaniem pozostaje to, jak nowa układanka personalna w ŁKS Coolpack Łódź sprawdzi się na parkiecie. Pierwsza okazja do weryfikacji już w sobotę, 7 lutego podczas domowego meczu z Kotwicą Kołobrzeg.
