Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!

Łukasz Rojewski, założyciel Polskiego Towarzystwa Różanego i jeden z najbardziej utytułowanych polskich hodowców róż, od ponad piętnastu lat realizuje swoją pasję, dzięki której jego rośliny zdobywają najwyższe nagrody na międzynarodowych konkursach.

Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
6 zdjęć
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
Róże o zapachu pasty do podłóg? Łukasz Rojewski z Łodzi podbija Europę kwiatami!
ZOBACZ
ZDJĘCIA (6)

Wszystko zaczęło się podczas podróży po południu Francji. To tam Łukasz Rojewski po raz pierwszy zwrócił uwagę na stare róże porastające prowansalskie mury i ogrodzenia. 

– Jedna z tych róż po prostu mnie zatrzymała. Później odnalazłem jej nazwę i wtedy zaczęła się moja przygoda – wspomina.

Pierwsze próby hodowlane podjął we Francji, a do pasji wrócił dopiero po latach. Wcześniej Łodzianie znali go przede wszystkim jako założyciela kultowego pubu Biblioteka. Do dziś chętnie tam wraca. 

– To miejsce ma swój niepowtarzalny klimat i wciąż spotykam tam ludzi, których poznałem wiele lat temu – przyznaje. 

Jak podkreśla, zawsze pociągało go tworzenie czegoś od podstaw. 

– Gdy tylko pojawiła się taka możliwość, natychmiast wróciłem do róż. Najpierw półamatorsko, później już całkowicie profesjonalnie – mówi Łukasz, który nowe odmiany hoduje od 2009 r. Dziś jest członkiem Klubu Hodowców przy Światowej Federacji Towarzystw Różanych oraz Amerykańskiego Towarzystwa Hodowców. Założył również Polskie Towarzystwo Różane, którego jest pierwszym prezesem.

SONDA

Lubisz róże?

Dziewięć lat cierpliwości

– Od momentu wykonania krzyżówki do wprowadzenia odmiany na rynek mija średnio dziewięć lat – tłumaczy Łukasz. 

W tym czasie roślina przechodzi liczne testy odporności na mróz, choroby i suszę. 

– Najtrudniejsza jest selekcja. Czasem jestem już prawie pewien, że odmiana trafi do sprzedaży, a jednak coś mnie zatrzymuje i rezygnuję – przyznaje. 

Początkowo chciał tworzyć pnące róże odporne na polskie zimy, a dziś skupia się na odmianach zdrowych, niewymagających oprysków i przyjaznych środowisku. Na swoim koncie ma blisko sto autorskich odmian.

Zapachy zamknięte w płatkach

Wśród odmian wyhodowanych przez Łukasza Rojewskiego szczególne miejsce zajmuje róża „Zapach Podstawówki” (nuty landrynek i pasty do podłóg). 

– Ludzie mówili, że ten zapach coś im przypomina. Jakieś dawne czasy, wspomnienia z dzieciństwa. Kiedy zaczęliśmy słuchać tych skojarzeń, okazało się, że wielu osobom przywodzi na myśl szkołę podstawową – opowiada hodowca. 

Odmiana zdobyła złote medale w Baden-Baden i Lyonie, stając się jedną z najbardziej nagradzanych polskich róż ostatnich lat. Jeszcze większym sukcesem okazała się odmiana „Winter is Coming”, którą hodowca nazywa terminatorką. 

– To róża typu „posadź i zapomnij”. Jest niezwykle odporna, długo kwitnie i praktycznie nie wymaga pielęgnacji – mówi Łukasz. Odmiana zdobyła m.in. Złotą Różę oraz złoty medal podczas Międzynarodowego Konkursu Nowych Róż w Belgii.

Kwitnący sukces z Łodzi

Choć konkurencja w świecie hodowli róż jest ogromna, Łukasz Rojewski skutecznie rywalizuje z największymi europejskimi firmami rodzinnymi. Jednym z jego ważniejszych projektów był Aflopark – ogród w stylu wiktoriańskim należący do Grażyny i Andrzeja Furmanów. 

– To wyjątkowe miejsce o powierzchni 8,5 hektara, w którym rośnie ok. 60 odmian róż mojego autorstwa. W ubiegłym roku zostało uznane za najpiękniejszy ogród różany świata przez jury Światowej Federacji Towarzystw Różanych – mówi.

Łukasz współtworzył także różankę zapachową w Warszawie oraz łąkę różaną przeznaczoną dla zapylaczy. 

– Moje odmiany trafiają również do ogrodów za granicą. „Winter is Coming” została posadzona m.in. przy urzędzie miasta Forst w Niemczech. To pokazuje, że polska hodowla może zostać zauważona i doceniona na arenie międzynarodowej – dodaje.

Od 2009 r. tworzy nowe odmiany, które trafiają do ogrodów, parków i kolekcji różanych w Polsce i wielu krajach Europy. Mimo sukcesów nie zamierza zwalniać tempa. Jednym z jego marzeń pozostaje szersza obecność autorskich odmian również w rodzinnej Łodzi.

ZOBACZ TAKŻE