Sytuacja Widzewa Łódź w tabeli nie jest najlepsza, ale nie jest także tragiczna. Łodzianie, co prawda, plasują się na przedostatniej lokacie, ale do bezpiecznego miejsca tracą zaledwie dwa punkty. Jeżeli wszystko ułoży się po myśli Czerwono-Biało-Czerwonych, jedno zwycięstwo może dać im ucieczkę ze strefy spadkowej.
Widzewiacy poza czerwoną strefą tabeli mogli być już w niedzielę (15 marca), ale w meczu „o sześć punktów” z Arką Gdynia wywalczyli zaledwie jedno oczko. Sportowa złość w drużynie, która miała argumenty, żeby pokonać bezpośredniego rywala, może teraz pomóc, bo poziom trudności zdecydowanie idzie w górę.
- ZOBACZ TAKŻE: Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run 2026. Nowa trasa, tańsze bilety i więcej [SZCZEGÓŁY]
Rywalem rozpędzony Górnik
Górnik Zabrze to od początku sezonu zespół utrzymujący się w ligowej czołówce, z aspiracjami, by zakończyć rozgrywki przynajmniej z medalem. Podopieczni Michala Gasparika mają nawet szansę na zgarnięcie dubletu, bo do lidera ligi tracą zaledwie trzy punkty, a w Pucharze Polski doszli do półfinału.
Marzec to zdecydowanie miesiąc Zabrzan. Po przejściu ćwierćfinału Pucharu Polski na początku miesiąca Górnik zanotował w lidze cztery punkty w dwóch meczach. Ostatnio okazał się lepszy od Rakowa Częstochowa.
Mecz Widzewa Łódź z Górnikiem Zabrze odbędzie się w niedzielę, 22 marca o godz. 17:30 w Łodzi.
