Budowlane Łódź bardzo słabo rozpoczęły rywalizację finałową z Rzeszowiankami, które nie dały im szans w pierwszym meczu, wygrywając 3:0. Niedzielny (19 kwietnia) pojedynek rozpoczął się od bardzo wyrównanej gry w pierwszym secie. Dopiero w końcówce Rysice uciekły i triumfowały 25:22. W drugiej odsłonie obraz gry się nie zmieniał. Łodzianki dopiero pod koniec rozgrywki odskoczyły na cztery punkty i prowadziły 20:16, ale szybko stratę odrobiły Rzeszowianki i mieliśmy remis 21:21. Gospodynie wytrzymały jednak ciśnienie i zwyciężyły 25:22.
Wielkie granie w czwartym secie
W trzeciej partii oglądaliśmy popis ze strony Budowlanych Łódź, które w pewnej chwili jednak się zacięły i Rzeszowianki zaczęły je doganiać. Gościnie przegrywały już 8:17, a doprowadziły do wyniku 18:20. Końcówka należała jednak do siatkarek z Łodzi, które wygrały 25:20. W czwartym secie lepiej wystartowały Łodzianki, ale Rysice szybko odrobiły straty i nawet objęły prowadzenie. Od stanu 18:18 bardzo dobrze zagrały gospodynie, które ostatecznie wygrały 25:21, a cały mecz 3:1.
Stan rywalizacji to 1:1. Trzeci mecz finałowy odbędzie się w środę, 22 kwietnia, o godzinie 17:30 w Rzeszowie.
PGE Budowlane Łódź - KS DevelopRes Rzeszów 3:1 (22:25, 25:22, 25:20, 25:21)
