Po przegranych derbach Łodzi zawodniczki Widzewa Łódź złapały nowy wiatr w żagle notując same zwycięstwa. Nie inaczej było w domowym starciu z Pruszkowem. Pierwsza kwarta była niezwykle wyrównana i gra toczyła się punkt za punkt, jednak na finale to gospodynie były górą. MKS miał siły tylko na jedną część gry. Im dalej, tym przewaga Widzewa była większa. W żadnej z kolejnych części podwarszawski zespół nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki. Cieszyć może to, że Łodzianki nie miały wyraźnej liderki, a punkty zdobywało kilka zawodniczek. Natalia Chałupka, Marta Sawicka, Natalia Panfunik oraz Julia Drop zdobyły po 16 punktów. W następnej kolejce Widzewianki zagrają z gdańską Akademią Gortata. Start spotkania w sobotę (14 lutego) o godz. 13:00.
Widzew Łódź 82:60 MKS Pruszków (23:22, 25:12, 19:16, 15:10)
