Niedzielne spotkanie miało duże znaczenia dla obydwu ekip. Łodzianie wciąż nie są pewni gry fazie play-off, a Rzeszowianie cały czas z niepokojem spoglądają w dół tabeli, gdyż nie zapewnili sobie jeszcze utrzymania. Pojedynek dobrze rozpoczęli koszykarze z Łodzi, którzy wygrali pierwszą kwartę 28:22. W drugiej natomiast świetnie zagrali gospodarze. Zawodnicy Resovii mieli zdecydowaną przewagę i pewnie wygrali 27:15, a w połowie meczu prowadzili 49:43.
Odwrócili losy meczu
Kwarta otwierająca drugą część meczu potoczyła się po myśli Łodzian, którzy mieli wyraźną przewagę i zagrali na tyle dobrze, że zdołali wrócić na prowadzenie w całym spotkaniu (73:67). Ostatnia ćwiartka była niezwykle wyrównana, a gra toczyła się w myśl zasady „punkt za punkt”. Koszykarze z Łodzi wytrzymali jednak ciśnienie i nie pozwolili swoim rywalom zbliżyć się na mniej niż trzy punkty, ostatecznie wygrywając 89:82.
OPTeam Energia Polska Resovia Rzeszów – ŁKS Coolpack Łódź 82:89 (22:28, 27:15, 18:30, 15:16)
