Jeże zimą zapadają w głęboki sen, podczas którego ich serce bije zaledwie 5 razy na minutę (norma to 200), a temperatura ciała spada z 35°C do ok. 5°C. Dzięki temu mogą przetrwać miesiące bez jedzenia, korzystając z zapasów tłuszczu zgromadzonych jesienią.
W Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Łodzi przy ul. Wycieczkowej 103, tylko tej zimy opiekę znalazło ponad 50 jeży. Wraz ze stabilizacją temperatury powyżej zera, wyleczone zwierzęta zostały wypuszczone na wolność.
Jak mądrze pomagać jeżom?
Wiosenne porządki w ogrodach bywają dla jeży niebezpieczne. Aby im nie zaszkodzić, pamiętaj o kilku zasadach:
-
Jeże często kryją się w wysokiej trawie i stertach liści – sprawdź teren przed użyciem kosiarki.
-
Środki przeciwko ślimakom i owadom są dla jeży trujące.
-
W upalne dni wystaw miseczkę z czystą wodą na zewnątrz. Podawanie krowiego mleka jest zabrobione, ponieważ prowadzi do śmierci jeży!
-
Miejski jeż doskonale zna swój teren, więc zabranie go do lasu to dla niego ogromny stres i ryzyko utraty gniazda.
Kiedy reagować?
Interwencja jest konieczna tylko wtedy, gdy zwierzę jest wyraźnie ranne, krwawi lub jest skrajnie osłabione. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistami:
-
Ośrodek Reabilitacji Dzikich Zwięrząt w Łodzi (ul. Wycieczkowa 103) – tel. 42 617 26 86.
-
Straż Miejska w Łodzi – tel. 986.
