Wracamy do punktu wyjścia. Remis Anilany Łódź w pierwszym barażu o utrzymanie

Remisem zakończyło się pierwsze spotkanie barażowe o Ligę Centralną z udziałem szczypiornistów Grot Blach Pruszyński Anilany Łódź. O pozostanie na drugim poziomie rozgrywkowym Łodzianie powalczą więc w drugim meczu, przed własną publicznością.

Łódź. Piłkarz ręczny
Wracamy do punktu wyjścia. Remis Anilany Łódź w pierwszym barażu o utrzymanie

Mecz w Żukowie od samego początku był bardzo wyrównany. Co prawda inicjatywą zdawali się wykazywać Łodzianie, którzy szybko wyszli na prowadzenie, ale ich przewaga szybko została zniwelowana przez gospodarzy. Dopiero od dwunastej minuty gry przyjezdni utrzymywali się krok przed rywalami, jednak wciąż różnica nie była większa niż trzy punkty. To powodowało, że o wyraźnym faworycie nie można było mówić, a dwupunktowa przewaga Anilany do przerwy gwarantowała emocje po zmianie stron.

Roztrwoniona przewaga

Chyba nawet sami szczypiorniści z Łodzi nie spodziewali się tego, jak ułoży się druga połowa. Po ośmiu minutach Łodzianie prowadzili już 24:19, ale przerwa na żądanie trenera rywali nieco wybiła ich z rytmu. W następnych minutach punktowały oba zespoły, ale nieco lepiej robili to Żukowianie, którzy na trzy minuty przed końcem meczu doprowadzili do remisu. Ten stan utrzymał się do końcowej syreny, więc po pierwszym meczu o Ligę Centralną wiemy tyle, że o utrzymaniu Anilany bądź awansie KPR Żukowo zdecyduje drugi mecz.

Drugie spotkanie barażowe odbędzie się w Łodzi, więc szczypiorniści Anilany będą mogli mówić o atucie własnej hali. Mecz zaplanowano na środę (3 czerwca) na godz. 19:00.

ZOBACZ TAKŻE