wróć do artykułu
4 / 11
Kulinarna historia Łodzi. Ty znasz żulik, a Twoi dziadkowie zajadali się... No właśnie, czym?
Drygle
Drygle można było powiedzieć na nogi, ale także na "zimne nóżki" – czyli galaretkę z kawałkami mięsa. W restauracjach danie to znane było także jako... "meduza".
