wróć do artykułu
7 / 11
Kulinarna historia Łodzi. Ty znasz żulik, a Twoi dziadkowie zajadali się... No właśnie, czym?
Fifka
Druga z popularnych tzw. "cienkich" zup łódzkiej kuchni. Przepis na nią jest bardzo prosty: dwie marchewki, jedna pietruszka, kawałek selera i pora. Warzywa gotujemy z łyżką masła, a całość zasypujemy kaszą manną, szczyptą soli, dodajemy trochę koperku lub zielonej natki i gotowe. Taki warzywny wywar na wodzie przywołuje skojarzenie z najlżejszą dietą, a fifka wygląda jak szpitalne danie, choć była także w wersji mięsnej dość popularna dawniej w przedszkolach. Jest to na pewno zdrowa zupa, która zadowoli zarówno wegetarian, jak również miłośników bardzo szczupłej sylwetki. Bo fifka jest naprawdę fit…
