Na ferie 2026 z lotniska w Łodzi. Tapas w Hiszpanii, pizza we Włoszech i... angielska herbatka!
Alicante to propozycja dla osób ceniących spokojniejsze tempo. Miasto jest kompaktowe – większość atrakcji można zwiedzić pieszo, bez korzystania z komunikacji miejskiej. Symbolem Alicante jest nadmorska promenada Explanada de España – półkilometrowy deptak z falującą mozaiką i palmami.
Nad miastem góruje zamek św. Barbary, z którego rozciąga się widok na port i Morze Śródziemne. Schodząc ze wzgórza, trafimy do urokliwej dzielnicy Santa Cruz z białymi domami, kolorowymi okiennicami i kwiatami w donicach.
Alicante to również świetna baza wypadowa do innych miejsc Costa Blanca: Benidormu, nazywanego hiszpańskim Manhattanem, Calpe ze słynną skałą przypominającą Gibraltar czy Villajoyosy – miasteczka z kolorowymi domami stojącymi tuż przy plaży. Zarówno tu, jak i w Maladze, warto zajrzeć na lokalne targi – zimą można kupić świeże truskawki czy czereśnie, o których w Polsce można tylko pomarzyć.
