Centrum ma obsługiwać dane w skali do 1 eksabajta. Ta liczba niewiele mówi, dopóki nie spróbujemy jej sobie wyobrazić. Odpowiada ona pojemności około 1,4 miliarda płyt CD. Gdyby ułożyć je jedna na drugiej, powstałaby wieża o wysokości ok. 1700 kilometrów.
Takie centra są zapleczem dla projektów, które potrzebują bardzo dużej mocy obliczeniowej i pracy na ogromnych zbiorach danych. Użytkownicy decydują, do czego je wykorzystają. Możliwości są bardzo szerokie – od analizy zdjęć satelitarnych i prognoz pogody, przez rozwój sztucznej inteligencji w medycynie czy przemyśle, po wsparcie służb w sytuacjach kryzysowych. To zaplecze, którego na co dzień nie widać, ale bez niego nie działa wiele usług, z których korzystamy każdego dnia
- ZOBACZ TAKŻE: Aż 220 tysięcy złotych na zielone projekty w Łodzi! Pomysły mieszkańców zmienią miasto
W oparciu o europejskie przepisy
Nowe centrum w Łodzi będzie działać zgodnie z europejskimi przepisami. Oznacza to, że dane nie trafiają poza Unię Europejską, co dla wielu instytucji jest dziś kluczowe ze względu na bezpieczeństwo i kontrolę nad informacjami.
- ZOBACZ TAKŻE: Po Centralnym Muzeum Włókiennictwa oprowadzi Cię... AI! To pierwszy taki projekt w Polsce!
Ogromne zbiory danych satelitarnych
Za nową inwestycją w Łodzi stoi polska firma technologiczna CloudFerro, która współpracuje m.in. z Europejską Agencją Kosmiczną. Jej systemy obsługują ogromne zbiory danych satelitarnych, na podstawie których powstają analizy wykorzystywane przez naukowców, firmy i instytucje.
