Okres zimowych przygotowań nierzadko jest znacznie istotniejszy niż ten letni. Trenerzy mają więcej czasu na wdrażanie nowych pomysłów, korektę błędów i budowanie wytrzymałości zawodników. ŁKS jest właśnie w momencie, w którym można uwypuklić wszystkie dobre elementy z jesieni, a zarazem zatrzeć te złe. Wyniki sparingów oczywiście są niemiarodajne, ale obraz gry pokazuje, czy praca idzie w dobrym kierunku.
Po meczu z Obłoniem Kijów zasadne jest postawienie tezy, że Rycerze Wiosny wykonują w Turcji dobrą pracę. Kolejna okazja do potwierdzenia rosnącej formy będzie mecz z Wieczystą Kraków (w piątek, 31 stycznia). Zespół spod Wawelu, co prawda, gra szczebel niżej, ale dysponuje bardzo ciekawą kadrą. Najważniejsze jednak, żeby pik dobrej dyspozycji przeszedł na początek rundy. Ełkaesiacy od początku muszą zacząć punktować, bo do strefy barażowej mają sześć punktów straty.