Dwa razy odwrócone losy meczu na wyjeździe i dotkliwa porażka na własnym stadionie. To dość osobliwe rozpoczęcie piłkarskiej wiosny przez ŁKS Łódź. W teorii łatwiej powinno się grać u siebie, wśród przyjaznych kibiców, gdzie zna się każdą kępkę trawy. Teoria jednak mija się z praktyką. Rycerze Wiosny w delegacji są niepokonani od czterech spotkań, na Al. Unii Lubelskiej nie wygrali od trzech. Ten trend utrzymuje się w tym roku. W Bytomiu i Mielcu Łodzianie odwrócili wyniki i wygrali. U siebie polegli z Chrobrym Głogów. Szansa, żeby odwrócić ten trend nadarzy się w sobotę, 28 lutego. Na stadion Króla przyjedzie Miedź Legnica.
Patent na ŁKS Łódź
Trener Janusz Niedźwiedź ma sposób na Rycerzy Wiosny. Jako trener Widzewa Łódź z ŁKS-em nie przegrał. Zna smak zwycięstwa przy Al. Unii Lubelskiej. Dodatkowo kiedy obejmował Miedź Legnica, zespół szorował po dnie, a teraz ma szansę aktywnie włączyć się w rywalizację o awans do Ekstraklasy. Czy w Łodzi postawi kolejny krok na tej drodze? Przekonamy się sobotę, 28 lutego. Początek spotkania o godz. 19:30.
