Po latach ciekawych i zaciętych derbowych bojów, którymi żyła nie tylko cała Łódź, ale i siatkarska Polska, w tym sezonie pojedynki ŁKS Commercecon Łódź z PGE Budowlanymi Łódź przynoszą zdecydowanie mniej emocji. Od początku kampanii wiodącym z łódzkich zespołów są PGE Budowlane Łódź, co potwierdziły także w trakcie trzeciego meczu derbowego.
Podopieczne Macieja Biernata bezkompromisowe były od samego początku spotkania. To one jako pierwsze przejęły inicjatywę i nie zamierzały jej oddawać. Biało-czerwono-białe wyglądały na bezradne przy rywalkach w takiej formie i choć ambitnie i walecznie próbowały dotrzymać im kroku, różnica na koniec seta wyniosła dziesięć punktów.
Podobny przebieg miała zresztą druga odsłona. Znów to PGE Budowalne Łódź przejęły kontrolę i skrupulatnie punktowały ŁKS Commercecon Łódź, a zatrzymały się dopiero przy wyniku 25:15. Najbardziej wyrównanym okazał się trzeci set, w którym podopieczne Adriana Chylińskiego nieco mocniej podgoniły wynik. Nie zdało się to na wiele, 25 punkt padł łupem Budowlanych, które wygrały cały mecz 3:0.
ŁKS Commercecon Łódź – PGE Budowlani Łódź 0:3 (15:25, 15:25, 19:25)
