Łodzianki do Włoch leciały pogodzone z tym, że ich przygoda z Ligą Mistrzyń dobiega końca. Nikt nie broni jednak marzyć i biało-czerwono-białe z pewnością chciały sprawić niespodziankę. Wszelkie nadzieje pryskały ekspresowo, bo Imoco Volley Conegliano już od pierwszego seta pokazywało swoją siłę.
Łodzianki jedynie na początku drugiego seta mogły cieszyć się z chwilowej przewagi. Ta szybko jednak się zakończyła i tak jak w całym spotkaniu to Włoszki dyktowały warunki gry. Podopieczne Adriana Chylińskiego starały się dotrzymywać rywalkom kroku, ale to okazało się być niewykonalne.
ŁKS Commercecon Łódź zakończył więc zmagania w tym sezonie Ligi Mistrzyń bez choćby jednego zdobytego punktu. Europejska przygoda nie była jednak łatwa i po niezliczonych trudnościach i kłopotach Łodzianki mogą być zadowolone, że dotrwały do końca rozgrywek.
Imoco Volley Conegliano – ŁKS Commercecon Łódź 3:0 (25:17, 25:18, 25:12)
