Trzeba odrabiać straty. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu CEV nie dla PGE Budowlanych Łódź

Dwusetową stratę mają do odrobienia po pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu CEV siatkarki PGE Budowlanych Łódź. Podopieczne Macieja Biernata przed własną publicznością uległy włoskiemu Fenera Chieri’76, choć nawiązały z rywalkami walkę.

Trzeba odrabiać straty. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu CEV nie dla PGE Budowlanych Łódź

Dwumecz z Włoszkami według przewidywań miał być dla PGE Budowlanych Łódź sporym wyzwaniem i dość szybko okazało się, że tak może być. Po wyrównanym początku pierwszego seta przyjezdne wystrzeliły i dość szybko wypracowały sobie punktową zaliczkę. I o ile Łodzianki w samej końcówce zdołały doprowadzić do wyrównania, tak na przechylenie szali na swoją stronę zabrakło już sił.

Co się odwlecze, to nie uciecze i na porażkę w pierwszej partii podopieczne Macieja Biernata odpowiedziały w znakomity sposób. Przewaga od pierwszej do ostatniej piłki, pełna kontrola i duży spokój. Tak ta odsłona wyglądała w wykonaniu Łodzianek i na tablicy pojawił się setowy remis.

Później tak dobrze już nie było

Dwa kolejne sety to już niekwestionowana przewaga Włoszek, które chciały jak najszybciej zamknąć mecz. W trzecim secie przyjezdne nie pozwoliły PGE Budowlanym Łódź na zbyt wiele, z kolei w czwartym znów w samej końcówce na tablicy wyników pojawił się remis i ponownie partia padła łupem Włoszek.

PGE Budowlani Łódź – Reala Mutua Fenera Chieri’76 1:3 (25:27, 25:16, 21:25, 24:26)

ДИВІТЬСЯ ТАКОЖ