Trzy minuty prowadzenia nie wystarczyły. Widzew Łódź wraca z Częstochowy z jednym punktem

W sobotę (4 kwietnia) Widzew Łódź w meczu w Częstochowie długo szukał drogi do bramki Rakowa. Kiedy już udało się ją znaleźć i Łodzianie wyszli na prowadzenie, nie cieszyli się z niego długo. Do tabeli czerwono-biało-czerwoni zainkasowali zaledwie punkt.

Widzew Łódź wraca z Częstochowy z jednym punktem
Trzy minuty prowadzenia nie wystarczyły. Widzew Łódź wraca z Częstochowy z jednym punktem

Pierwsze minuty meczu w Częstochowie upłynęły pod dyktando walki w środku pola. Składnych akcji po jednej bądź drugiej stronie murawy było niewiele, więc i ofensywne poczynania Częstochowian i Łodzian były mocno ograniczone. Z biegiem czasu mecz zaczął się jednak otwierać i swoje szanse kreowali piłkarze obu drużyn. Jak na lekarstwo było jednak celnych strzałów, przez co i wynik przez bardzo długi czas nie ulegał zmianie. Kluczowa dla losów meczu mogła okazać się 36. minuta. Po faulu na Mariuszu Fornalczyku Zoran Arsenić obejrzał drugą żółtą kartkę, co oznaczało, że Raków kończył mecz w osłabieniu. Dla Łodzian był to wyraźny sygnał do ataku i jeszcze przed przerwą czerwono-biało-czerwoni kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce Trelowskiego.

Podział punktów

Nie dziwi także to, że po zmianie stron wciąż to Widzew Łódź był bardziej aktywny w ofensywie. Większość akcji Łodzian nie okazywała się jednak na tyle groźna, żeby podnieść ciśnienie u bramkarza rywali, bowiem dobrze zorganizowana defensywa Rakowa była w stanie w czas przerwać akcję. Częstochowianie nie podołali jednak w 94. minucie. Po akcji skrzydłem piłkę do niepilnowanego Alvareza posłał Bergier, a Hiszpan nie mógł zrobić niczego innego jak umieścić piłkę w bramce! Trzy minuty później znów był remis. Wrzutka z połowy boiska Rakowa i udana walka w powietrzu zakończyła się trafieniem Svarnasa. Pomimo sporych kontrowersji związanych głównie z faulem na Bartłomieju Drągowskim i długich dyskusji sędzia zdecydował się uznać bramkę. Mecz zakończył się więc podziałem punktów.

Raków Częstochowa - Widzew Łódź 1:1 (0:0)

Bramka: Svarnas 90+7’ - Alvarez 90+4’

Widzew Łódź: Drągowski - Żyro (46’ Krajewski), Wiśniewski, Visus, Kozlovsky - Alvarez, Selahi, Shehu (77’ Baena) - Kornvig, Zeqiri (66’ Bergier), Fornalczyk (90+1’ Pawłowski)

ДИВІТЬСЯ ТАКОЖ