W czasach młodości pracowała jako przedszkolanka, w srebrnym wieku prowadzi swój biznes. Pani Irena od ponad 13 lat stoi za ladą pubu Ignorantka, świetnie dostosowuje się do zmieniających czasów i upodobań klientów, a nade wszystko – uwielbia swoją pracę.
więcej
Motoryzacja jest absolutną pasją Sławomira Porosa, którą niewątpliwie przejął w genach po ojcu i dziadku. Zaczął od motocykli, a teraz mówi o sobie, że chciałby pojechać „wszędzie i wszystkim”.
więcej
Nie straszny im maraton, nordic walking, ćwiczenia na siłowni zewnętrznej, gimnastyka na piłkach, joga, taniec, a nawet... ścianka wspinaczkowa. Łódzcy seniorzy trzymają formę jak młodzieńcy.
więcej
Nie trzeba wiele, by zmienić rzeczywistość wokół siebie. Dobrze o tym wiedzą członkowie Stowarzyszenia Inicjatywa Dla Rozwoju osiedla im. Józefa Montwiłła-Mireckiego, z którymi porozmawialiśmy o tym, jak niewiele trzeba, by mieć wpływ na sprawy lokalne.
więcej
Pochodzi z pokolenia, które wyrosło w świecie analogowym. Choć do wieku senioralnego jeszcze jej daleko, wiele lat temu sama musiała nauczyć się korzystania z komputera i smartfonów. Teraz Ola Piotrowska uczy innych.
więcej
Od kilkunastu lat przynosi radość dzieciom, wcielając się w rolę Świętego Mikołaja, statystuje w serialach, uwielbia podróże i chętnie pomaga innym seniorom. Zdzisław Baśnik, chociaż był w kryzysie bezdomności, nigdy nie tracił pogody ducha i trzymał się swojej dewizy, że zawsze warto być dobrym.
więcej
W Ukrainie Olga Solovey przez 16 lat projektowała i szyła wyjątkowe ubrania. Po wybuchu wojny pomagała żołnierzom, szyjąc kamizelki kuloodporne. Kiedy na jaworowski poligon spadły pociski, jej narzeczony poprosił ją, żeby wyjechała. Trafiła do Łodzi, a tutaj zaczęły dziać się cuda.
więcej
Czasem wielkie rzeczy zaczynają się bardzo niepozornie. Tak było z Ad Astrą, która z grupy ćwiczącej raz w tygodniu rozwinęła się w utytułowaną szkołę tańca w Łodzi. Na koncie ma setki sukcesów, w tym ten najważniejszy: zdobyty i obroniony rok później tytuł Mistrza Świata w tańcu sportowym.
więcej
Pani Henryka wyprasuje wszystko, od dziecięcych ubrań, przez koszule, garnitury, aż po obrusy i pościel. Kilka lat temu, jej niska emerytura stała się mocnym argumentem, by rozejrzeć się za dodatkowym zarobkiem. Padło na prasowalnie, bo już kiedyś pracowała w takiej firmie, a do tego lubi prasować.
więcej
Fotografowanie ma we krwi. Ojciec jeszcze przed wojną miał zakład na Piotrkowskiej, potem na Rzgowskiej. Od najmłodszych lat pani Jadwiga pomagała wywoływać zdjęcia i ustawiać aparat. Z czasem razem z mężem przejęła zakład po ojcu.
więcej