ŁKS Coolpack Łódź narzucił mocne tempo od samego początku meczu. Po zaledwie pięciu minutach prowadził już 14:5, a po kolejnych akcjach przewaga jedynie rosła. Pierwszą kwartę biało-czerwono-biali zakończyli z dziesięciopunktową zaliczką i poszli za ciosem także w drugiej odsłonie. Przyjezdni długo szukali swojej formy, w czym zdecydowanie nie pomagali rozpędzeni koszykarze z Łodzi. Kiedy zawodnicy Polonii pudłowali proste rzuty czy tracili piłkę, Łodzianie nie mieli takich problemów, tylko konsekwentnie pracowali na zwycięstwo. Jeszcze przed przerwą ich licznik wskazywał 58 rzuconych punktów, czyli o 27 więcej od rywali.
Polonia jeszcze goniła
Po zmianie stron ŁKS Coolpack Łódź stracił swój animusz, a gra Lesznian zaczęła się w końcu układać. W efekcie przed dwie kolejne kwarty przyjezdni nadrobili część strat. Zaliczka Łodzian okazała się jednak na tyle duża, że szarża rywali nie zrobiła na nich wrażenia i pozwoliła ze spokojem dograć mecz do końcowej syreny. Zwycięstwo oznacza, że ŁKS Coolpack Łódź do fazy play-off podejdzie z trzeciej pozycji w tabeli. Rywalem Łodzian będzie GKS Tychy, a pierwsze dwa mecze rozegrane zostaną w Łodzi. Planowo oba odbędą się w weekend 18-19 kwietnia).
ŁKS Coolpack Łódź – Novimex Polonia 1912 Leszno 93:79 (25:15, 23:16, 19:21, 16:27)
Widzew Łódź w gazie na derby
Trzeci mecz ćwierćfinałowej rywalizacji już sam w sobie był dużym zaskoczeniem. Przed pierwszym spotkaniem faworytkami były koszykarki Widzewa Łódź i wydawało się, że to one sięgną po awans. Drugie starcie zakończyło się jednak zwycięstwem Panter i potrzebny był kolejny mecz. Na samym początku potyczki wydawało się, że jej stawka paraliżuje zawodniczki. W grze sporo było niedokładności i prostych błędów, a nikt nie był w stanie wejść na swój poziom. Pierwsza połowa, dość nieznacznie, należała do przyjezdnych, które na przerwę schodziły z jednopunktowym prowadzeniem.
Obraz gry zmienił się po zmianie stron. Czerwono-biało-czerwone wrzuciły wyższy bieg, poprawiły swoją grę i zaczęły iść przez mecz jak walec. Zawodniczki z Łańcuta wyglądały na bezradne, przez co przewaga Łodzianek zaczęła rosnąć. Absolutną dominację gospodynie utrzymały aż do końcowej syreny i niepokojone przez rywalki mogły cieszyć się ze zwycięstwa różnicą dwudziestu punktów.
W półfinale strefy play-off czekają nas więc derby. Już wcześniej do tego etapu doszedł ŁKS KK Łódź, który czekał na rozstrzygnięcia. Pierwsze starcie odbędzie się w sobotę (18 kwietnia) w hali Zatoki Sportu Politechniki Łódzkiej. Początek o godz. 13:30.
Widzew Łódź – GMMInoxMergerLogisticsPanteryŁańcut 72:53 (18:21, 15:13, 22:12, 17:7)
