„Mój cień jest różowy” – wyczekiwana premiera Teatru Pinokio [ZDJĘCIA]

„Mój cień jest różowy” to spektakl oparty na książce obrazkowej Scotta Stewarta, którego reżyserią zajął się Bartosz Kurowski. Tytuł pojawi się na scenie łódzkiego Teatru Pinokio i jak zapowiadają jego twórcy, będzie jednym z najważniejszych spektakli dla dzieci obecnie granych w Łodzi.

fot. ŁÓDŹ.PL
Jego cień jest różowy, a twój?
6 zdjęć
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
fot. ŁÓDŹ.PL
ZOBACZ
ZDJĘCIA (6)

Zaadoptowany przez reżysera Bartosza Kurowskiego tekst powstał na bazie książki Scotta Stewarta o tym samym tytule. Przekładu na język polski dokonał prof. Michał Rusinek. 

– Jest to opowieść o tym, co niektórzy niesłusznie nazywają ideologią. To jest przecież bardzo delikatna materia, na którą składają się takie kwestie jak tożsamość, różnorodność i akceptacja samego lub samej siebie. I akceptacja inności w sobie i w innych, o której trzeba umieć rozmawiać także z dziećmi – wyjaśniał tłumacz w rozmowie z Encyklopedią Teatru Polskiego.

Na próbie medialnej pokazano fragment w którym główny bohater Chłopiec O (w tej roli Łukasz Batko) stacza walkę ze swoim cieniem (gra go Piotr Pasek) który jak na chłopca jest nietypowy, ponieważ w występuje w różowej spódniczce. 

– Chcemy pokazać, że to, co wewnętrznie czuje bohater, jest najważniejsze. Podobnie jak akceptacja chłopca przez ojca i utwierdzenie go w przekonaniu, że to, co czuje i myśli jest właściwe – mówił Łukasz Batko.

Spektakl powstał we współpracy z psychologiem

Twórcy najnowszej propozycji Teatru Pinokio (ul. Kopernika 16) przy pracy nad spektaklem zdecydowali się sięgnąć po pomoc psychologa. Konsultantką przy procesie jego powstawania została Aleksandra Dulas, psycholożka współpracująca z Fundacją Nowoczesnej Edukacji SPUNK. 

– Miałam uwiarygodnić ten spektakl. Uwrażliwić aktorów i reżysera na takie detale, które mogą spowodować, że spektakl będzie bardziej trafiał do młodych ludzi. Będzie prawdziwszy w przekazaniu kim jest główny bohater – wyjaśniła zapytana o swoją rolę w procesie powstawania tytułu.

Problem o którym chcą opowiedzieć na scenie twórcy jest nieco bardziej złożony.

 – Problemem z tożsamością jest nawet tak prosta rzecz jak to, że jestem chudy, jestem gruby, mam rude włosy okulary, uczę się dobrze lub źle. To wszystko jest problem z tożsamością i byciem sobą. Ten spektakl mówi o tym i o tym, że warto być sobą nawet jeśli jest się trochę innym niż pozostali – dodała Dulas.

Najbliższe spektakle:

12 lutego o godz. 17:00 (premiera)

13 lutego o godz. 12:00

14 lutego o godz. 10:00, 17:00

15 lutego o godz. 10:00

16 lutego o godz. 10:00

ZOBACZ TAKŻE