Plantacja marihuany pod Łodzią zlikwidowana! Narkotyki warte fortunę w rękach policji

Policjanci z Łodzi rozbili grupę narkohandlarzy, zabezpieczając łącznie kilka kilogramów zakazanych substancji. Akcja, która rozpoczęła się od jednej interwencji na Bałutach w Łodzi, doprowadziła śledczych do plantacji pod Strykowem.

Łódź. Plantacja marihuany pod Łodzią zlikwidowana! Narkotyki warte fortunę w rękach policji
Plantacja marihuany pod Łodzią zlikwidowana! Narkotyki warte fortunę w rękach policji / fot. Envato i Komenda Miejska Policji w Łodzi

Funkcjonariusze z Łodzi przeprowadzili wieloetapową akcję, która rozpoczęła się od kontroli jednego mieszkania, a zakończyła likwidacją plantacji. Skrupulatna praca operacyjna pozwoliła na przejęcie znacznych ilości środków odurzających i zatrzymanie trzech mężczyzn.

Wszystko zaczęło się 7 stycznia 2026 roku na ul. Źródłowej w Łodzi, gdzie policjanci kryminalni znaleźli u 40-latka ponad dwa kilogramy marihuany oraz mniejsze ilości haszyszu, mefedronu i grzybów halucynogennych. To zatrzymanie stało się punktem wyjścia do dalszych działań, które dwa dni później przeniosły się na ul. Tramwajową w Łodzi oraz w okolice Strykowa.

Z dymem do celi!

W Łodzi policjanci zatrzymali 29-latka, który próbował zablokować im wejście do mieszkania, natomiast pod Strykowem u kolejnego 40-latka odkryto profesjonalną plantację z 52 krzewami konopi i nowoczesnym systemem oświetlenia oraz nawadniania.

Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli kilka kilogramów gotowego suszu, a zatrzymani usłyszeli już poważne zarzuty. Najmłodszemu z nich, tymczasowo aresztowanemu, grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostałym dwóm mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

SONDA

Czy popierasz legalizację marihuany w celach użytkowych?

ZOBACZ TAKŻE