W połowie lat 90. XX w. w Łodzi działało już ok. 75 tys. podmiotów gospodarczych założonych przez osoby fizyczne. Nastąpił wysyp małych szwalni i dziewiarni produkujących na potrzeby podłódzkich targowisk, a także sklepików i zakładów usługowych. Miasto zaczęło funkcjonować w nowych warunkach.
Na poważnie i na wesoło
Rok 1996 zaczął się w Łodzi dość niefortunnie, bo kolejnymi przypadkami śmierci osób, którym nie udzielono fachowej pomocy lekarskiej. W radiowozie zmarł 48-letni mężczyzna, którego uznano za pijanego i którego odsyłano od szpitala do szpitala. Miesiąc później skazano łódzką lekarkę, która odmówiła udzielenia pomocy pasażerowi przywiezionemu do szpitala przez kierowcę autobusu. W marcu Łodzianie protestowali na Piotrkowskiej przeciwko przemocy, wzrostowi przestępczości i społecznej znieczulicy – podobne marsze odbyły się także w innych miastach Polski. Wiosną wystąpiło gradobicie, którego dotychczas nie pamiętali nawet najstarsi Łodzianie. W maju na miasto spadły lodowe kule wielkości śliwek.
W połowie lat 90. XX w. oddano do użytku nowy budynek dworca Łódź Kaliska, a także nową trasę tramwajową na Retkinię. W latach 1995–1997 wyremontowano również kolejne odcinki ul. Piotrkowskiej – od ul. Tuwima do Placu Wolności. Jesienią 1996 r. miasto żyło konfliktem wokół wysypiska śmieci – protestujących mieszkańców Laskowic i okolic siłą usuwała policja. Był to kolejny kryzys w sferze oczyszczania miasta, po blokadzie planów budowy wysypiska w Pałczewie.
W 1996 r. do Łodzi zjechali światowej sławy artyści. Candy Dulfer, znakomita holenderska saksofonistka jazzowa, wystąpiła z koncertem w Teatrze Wielkim, a William Wharton, amerykański pisarz, podpisywał książki w oblężonej księgarni Pegaz.
Były też sukcesy sportowe. Artur Partyka zwyciężył w skoku wzwyż podczas mityngu w Spale wynikiem 2,36 m, a potem zdobył wicemistrzostwo olimpijskie w Atlancie (2,37 m). Popisali się również piłkarze Widzewa Łódź, pokonując Legię Warszawa w pamiętnym meczu i zdobywając mistrzostwo Polski. Marek Koniarek został królem strzelców ówczesnej I ligi. We wrześniu z wyprawy na K2 powrócił łódzki himalaista Piotr Pustelnik.
Tragiczny wypadek
W trudnym czasie transformacji politycznej i gospodarczej ważną rolę odegrał pierwszy prezydent Łodzi po 1989 r. Grzegorz Palka tworzył podwaliny łódzkiego i polskiego samorządu, podejmując również pierwsze działania dotyczące miejskich inwestycji, kryzysu i rosnącego w Łodzi bezrobocia.
Prezydent urodził się 8 maja 1950 r. w Łodzi. W PRL-u był działaczem opozycji, a po transformacji ustrojowej pierwszym prezydentem Łodzi (1990–1994) oraz przewodniczącym Rady Miejskiej w Łodzi (1994–1996). Ukończył studia na Wydziale Chemicznym Politechniki Łódzkiej i pracował później na tej uczelni. W 1980 r. wstąpił do NSZZ „Solidarność” i wszedł w skład prezydium Komisji Krajowej. Po wprowadzeniu stanu wojennego został zatrzymany w Gdańsku, a później aresztowany. Zwolniono go w połowie 1984 r. w związku z amnestią. W 1989 r. znalazł się wśród założycieli Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, współtworzył także Łódzkie Porozumienie Obywatelskie, które zwyciężyło w pierwszych wyborach samorządowych i przejęło w władzę w mieście. Grzegorz Palka zginął tragicznie 12 lipca 1996 r. w wypadku samochodowym w Złotnikach koło Poddębic. Został pochowany w Alei Zasłużonych na cmentarzu komunalnym na Dołach.
