Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty [SZCZEGÓŁY]

Własny biznes w Łodzi bez ogromnych kosztów najmu? Marta Pawłowska wynajęła miejski lokal przy Limanowskiego 182 w Łodzi i otworzyła centrum szkoleniowe beauty. Dowiedz się więcej!

Łódź. Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty
Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty
4 zdjęcia
Łódź. Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty
Łódź. Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty
Łódź. Wynajem lokalu od miasta? W Łodzi to się opłaca! Sukces Łodzianki w branży beauty
ZOBACZ
ZDJĘCIA (4)

Marta Pawłowska od 17 lat związana jest z branżą beauty. Przez lata zdobywała doświadczenie, rozwijała własny biznes i budowała swoją markę. Z czasem pojawiła się możliwość szkolenia kursantów w ramach Bazy Usług Rozwojowych, jednak dotychczasowy lokal okazał się zbyt mały i nie spełniał wszystkich wymaganych warunków. Wtedy zaczęły się poszukiwania nowej siedziby. Pani Marta zainteresowała się ofertą miejskich lokali. Jak przyznaje, o wyborze zdecydowały przede wszystkim koszty.

Gdy porównywałam oferty, szybko okazało się, że podobny lokal na rynku prywatnym kosztowałby mnie nawet 15 tysięcy złotych miesięcznie lub więcej. Dla rozwijającej się firmy to ogromna różnica. Te pieniądze mogłam przeznaczyć na remont i wyposażenie centrum - mówi Marta Pawłowska.

Dodatkowym atutem okazała się stabilność. Lokal został wynajęty na czas nieokreślony, a w przyszłości możliwy będzie jego wykup. To pozwoliło właścicielce firmy planować rozwój działalności w dłuższej perspektywie.

Remont zamiast drogi na skróty

Sam lokal wymagał dużych nakładów pracy i pieniędzy. Jednym z największych wyzwań było dostosowanie prawie 100-letniej kamienicy do wymogów sanitarnych oraz standardów niezbędnych do prowadzenia działalności szkoleniowej. Konieczne było wykonanie wielu prac modernizacyjnych i wprowadzenie nowych rozwiązań technicznych.

Dokumentów było sporo, ale trafiłam na ludzi, którzy chcieli mi pomóc. Urzędnicy pomogli mi przejść przez formalności związane z adaptacją lokalu, dzięki czemu cały proces przebiegł sprawniej - wspomina Marta Pawłowska.

Remont pochłonął znaczące środki. Jak szacuje przedsiębiorczyni, poniesione nakłady powinny się zwrócić w ciągu kilku lat. Mimo kosztów nie żałuje swojej decyzji.

Działalność stworzona od podstaw

Dziś przy ul. Limanowskiego 182 w Łodzi działa nowoczesne centrum szkoleniowe dla branży beauty. To tutaj Marta Pawłowska chce dzielić się wiedzą zdobytą przez 17 lat pracy w zawodzie i rozwijać kolejne projekty związane z edukacją specjalistów. Szkolenia są prowadzone również w ramach Bazy Usług Rozwojowych. Dzięki temu uczestnicy mogą otrzymać dofinansowanie sięgające nawet 97 proc. kosztów kursu.

Zawsze marzyłam o własnym miejscu. Kiedy pojawiła się oferta miejskiego lokalu, postanowiłam zaryzykować. Gdy weszłam tu po raz pierwszy, wiedziałam, że czeka mnie mnóstwo pracy, ale od razu zobaczyłam miejsce, które może stać się moim wymarzonym centrum szkoleniowym. Dziś mogę powiedzieć, że było warto – podsumowuje przedsiębiorczyni.

Historia Marty Pawłowskiej pokazuje, że miejski lokal może być dobrym punktem wyjścia do własnego biznesu. Aktualne oferty lokali użytkowych, informacje o przetargach oraz warunkach najmu można znaleźć na stronie Zarządu Lokali Miejskich: https://zlm.lodz.pl/dla-najemcy/lokale-uzytkowe/.

ZOBACZ TAKŻE