Początek czwartego meczu wcale nie wskazywał, że ŁKS Coolpack Łódź może mieć powody do radości. Co prawda Łodzianie rozpoczęli pierwszą kwartę od prowadzenia 8:0, ale jeszcze przed upływem dziesiątej minuty mieli już pięć punktów do odrabiania.
Nie było lepszego sposobu na odpowiedź na porażkę w premierowej odsłonie niż to, co później zrobili biało-czerwono-biali. ŁKS Coolpack Łódź straty odrobił po siedmiu minutach drugiej połowy i kiedy już wysunął się na prowadzenie, nie oddał go aż do zakończenia meczu.
W przeciwieństwie do sobotniej (23 maja) potyczki, w niedzielę (24 maja) ełkaesiacy nie pozwolili, żeby ich rywale mieli choćby cień nadziei na korzystny wynik. Biało-czerwono-biali poszli po swoje i nie tylko wygrali, ale w zupełności rozbili Bydgoszczan.
Piąty mecz na rozstrzygnięcie
Zwycięstwo ŁKS Coolpack Łódź oznacza wyrównanie stanu finałowej rywalizacji. O awansie do koszykarskiej ekstraklasy zdecyduje więc piąty mecz, który zostanie rozegrany w Bydgoszczy. Oba zespoły spotkają się w środę (27 maja).
ŁKS Coolpack Łódź – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 88:69 (15:20, 26:18, 21:13, 26:18)
