Jeszcze kilka lat temu żużel był dla niej jedynie obrazem oglądanym w telewizji. Wszystko zmieniło się w 2018 r., kiedy zobaczyła zawody na żywo.
- ZOBACZ TAKŻE: Mistrzowskie haftowanie prosto z Łodzi! Historia Moniki Sternik i jej miłości do rękodzieła
Pierwszy raz na stadionie
Ryk silników, emocje na torze i atmosfera trybun sprawiły, że już po pierwszym meczu spojrzała na ten sport zupełnie inaczej. – Wcześniej myślałam, że to po prostu jazda w kółko, jak wiele osób mówi, ale kiedy usłyszałam doping i poczułam energię stadionu, całkowicie przepadłam – opowiada.
Od tamtej chwili żużel stał się dla niej czymś znacznie więcej niż hobby, a zwykłe kibicowanie przestało jej wystarczać. Chciała poznać żużel od kulis. – Zbierałam kamienie z toru, myłam bandy, byłam w parku maszyn. Chciałam zobaczyć, jak ten sport wygląda naprawdę – wspomina Lidia.
Każde kolejne doświadczenie tylko umacniało jej fascynację. Dziś jest jedną z najbardziej zaangażowanych kibicek Orła Łódź, a Moto Arena Łódź przy Al. 6 Sierpnia jest miejscem, które regularnie odwiedza. To właśnie tam wspiera drużynę podczas meczów i działa w środowisku kibicowskim. Równolegle organizuje wyjazdy na mecze, akcje integracyjne oraz inicjatywy dla kobiet i dzieci, budując wokół żużla aktywną społeczność kibiców.
Więcej niż kibicowanie
Dziś działalność Lidii obejmuje znacznie więcej niż obecność na stadionie. Organizuje wyjazdy na mecze, konkursy oraz wydarzenia integracyjne dla kibiców. Jak podkreśla, to zajęcie wymagające ogromnego zaangażowania. – Najpierw trzeba ustalić terminy i zarezerwować autokary, później prowadzić zapisy i pilnować każdego szczegółu. To przyjemność, ale też dużo pracy – tłumaczy.
Podczas wyjazdów dba nie tylko o logistykę, lecz także o atmosferę. Organizuje gry, zabawy i wspólne aktywności, które integrują uczestników. – Zdarzyło nam się zrobić nawet święconkę w trasie. Takie momenty budują relacje i sprawiają, że osoby, które zaczynają jeździć z nami na zawody, szybko czują się częścią grupy – mówi Lidia.
Kobiety mają tu swoje miejsce
Jednym z najważniejszych projektów Lidii było pokazanie żużla z kobiecej perspektywy oraz zachęcenie dziewczyn do aktywnego uczestnictwa w kibicowskim życiu. – Sama pamiętam, że na początku siedziałam z tyłu i zastanawiałam się, czy wypada tak głośno dopingować. Dziś wiem, że tak – mówi.
Dzięki organizowanym spotkaniom, konkursom i wspólnym akcjom coraz więcej kobiet angażuje się w życie stadionu oraz współtworzy atmosferę na trybunach. – W kobietach jest ogromna siła. Czasem jesteśmy nawet głośniejsze niż mężczyźni – śmieje się Lidia.
Jedna wielka rodzina
Dla Lidii najważniejsi są ludzie, którzy tworzą jedną wielką rodzinę. Na stadionie spotykają się osoby w różnym wieku, często całe rodziny, co wyróżnia żużel spośród wielu innych dyscyplin. – To sport rodzinny. Można przyjść z dziećmi, czuć się bezpiecznie i wspólnie przeżywać emocje – tłumaczy.
Dla niej żużel to coś znacznie więcej niż sportowa rozrywka. – Kiedy słyszę ryk silników, mam gęsią skórkę. Wchodzę na stadion i wszystkie problemy znikają. Po prostu jestem szczęśliwa – mówi Lidia. – Wystarczy przyjść raz. Jeśli ktoś poczuje ten klimat i emocje, żużel zostaje z nim na długo – dodaje.
Dzień Dziecka ze zwierzętami i żużlem!
FC Kids Speedway wraz ze Stowarzyszeniem Hobbystów Akwarystyki i Terrarystyki Województwa Łódzkiego zapraszają na Dzień Dziecka ze Zwierzętami – 31 maja 2026 r. w godz. 10:00–13:00 w centrum Zwierzęcy Start (ul. św. Teresy 56/58). W programie prelekcje o akwarystyce i terrarystyce, konkursy z nagrodami, żużlowe gadżety i mnóstwo zabawy.
