Załoga ORLEN Team zaliczyła udaną przesiadkę na asfalt i wygrała imprezę w świetnym stylu. Rajd San Martino di Castrozza e Primiero to prestiżowe wydarzenie i jedna z ikon włoskich rajdów. W przeszłości stanowił m.in. rundę mistrzostw Europy. Ostatnimi zwycięzcami spoza Włoch byli tam Bernard Darniche i Alain Mahe w 1976 r.
Rajd rozpoczął się 19 czerwca miejskim superoesem, w którym Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli trzecie miejsce. Dzień później na górskich odcinkach specjalnych w Trydencie prezentowali bardzo dobre tempo, wygrywali próby i świetnie radzili sobie w zmiennych warunkach po opadach deszczu.
Czas na Rzym
Ostatecznie Marczyk i Gospodarczyk wygrali Rajd San Martino di Castrozza e Primiero z dosyć sporą przewagą nad rywalami. Tym razem jednak wyniki nie miały pierwszorzędnego znaczenia. Załoga ORLEN Team traktowała start przede wszystkim jako asfaltowy trening przed kolejną rundą mistrzostw Europy – Rajdem Rzymu. Ten odbędzie się w regionie Lacjum w dniach 3–5 lipca.
