Za projektem stoi sześcioosobowy zespół uczniów z różnych szkół w Łodzi. Pomysłodawczyni i liderka, Barbara Kulikow z III LO, odpowiada za merytorykę, współpracę z Komendą Miejską Policji w Łodzi i MOSiR Łódź oraz prowadzenie warsztatów. – Projekt wziął się z mojego doświadczenia. Po wakacjach, podczas których trenowałam samoobronę, zauważyłam, że czuję się pewniej i funkcjonuję inaczej na co dzień. Chciałam pokazać to innym – mówi.
W zespole są także: Julia Dwornik i Martyna Szczepocka z III LO, które organizują wydarzenia i tworzą treści, Wlad Holub z technikum informatycznego, odpowiedzialny za social media i materiały promocyjne, a także uczniowie XII LO: Julian Bartosiewicz zajmujący się budżetem i stroną techniczną i Krzysztof Kołat, który prowadzi warsztaty i współtworzy komunikację projektu. – Część z nas znała się wcześniej, ale tak naprawdę poznaliśmy się dopiero dzięki wspólnym działaniom – podkreślają.
Nazwa „Iron People” nie jest przypadkowa. – Zainspirowali nas marines – ludzie niezłomni, silni fizycznie i psychicznie. Tacy właśnie chcemy być i tego uczymy – tłumaczą.
Bezpieczeństwo zaczyna się od świadomości
Choć projekt powstał w ramach olimpiady „Zwolnieni z teorii”, szybko stał się odpowiedzią na realny problem. – Poczucie niepokoju w społeczeństwie rośnie. Chcemy, żeby ludzie wiedzieli, jak się zachować – mówią licealiści.
Spotkania prowadzą policjanci z komendy miejskiej, którzy dzielą się doświadczeniem i wyjaśniają także aspekty prawne. – Nie uczymy tylko technik. Najważniejsze są decyzje, czyli kiedy się wycofać, kiedy reagować i jak nie eskalować konfliktu – podkreślają. Jedna z kluczowych zasad brzmi: „Każda walka, której unikniemy, jest walką wygraną”. Uczniowie zwracają uwagę na coś, co często jest pomijane. – Chodzi o świadomość otoczenia: gdzie możemy uciec, kto jest wokół nas, czy ktoś zachowuje się irracjonalnie. To absolutna podstawa – tłumaczą.
Od teorii do działania
Teorię uzupełnia praktyka. Licealiści wspólnie z MOSiR Łódź organizują treningi samoobrony prowadzone przez senseia Adama Wasiaka. Zaznaczają, że dzięki temu można sprawdzić w praktyce wszystko, o czym mowa na spotkaniach. – Zajęcia pokazują, że skuteczna obrona nie polega na sile. To technika, refleks i dystans. Jeśli ktoś stoi za blisko, nawet najlepsza reakcja może być spóźniona – tłumaczą. Informacje o treningach można znaleźć na stronie mosir.lodz.pl.
Równolegle licealiści prowadzą kanał Iron People na YouTube, na którym przeprowadzają wywiady z osobami związanymi ze sportem. – Pokazujemy, ile pracy wymaga dojście do poziomu mistrza i jak ważną rolę odgrywa wsparcie, na przykład rodzica, w życiu młodego sportowca – mówią licealiści. Ich działania obejmują też zajęcia w szkołach w ramach lekcji EDB. – Widzimy, że uczniowie naprawdę się angażują. Wymieniają zagrożenia, pytają o konkretne sytuacje, chcą wiedzieć więcej.
Młodzi nie tylko dla młodych
Największym wyzwaniem dla realizatorów projektu okazało się nie samo działanie, ale jego nagłośnienie. Starania przynoszą jednak wymierne efekty: duże zainteresowanie prelekcjami, aktywność ich uczestników i rosnące zasięgi w mediach społecznościowych. Choć licealiści kierują swoją inicjatywę głównie do młodzieży, podkreślają, że problem dotyczy wszystkich: – Nie zamykamy się na jedną grupę. Każdy powinien wiedzieć, jak się zachować w sytuacji zagrożenia.
W planach mają kolejne prelekcje, treningi oraz materiały edukacyjne, m.in. plakaty „Fakty i mity o sztukach walki” i broszurę o samoobronie. – Chcemy stworzyć też stronę z konkretnymi wskazówkami, co robić w sytuacjach zagrożenia – zapowiadają. Ich przekaz jest konkretny: „Bezpieczeństwo to nie przypadek. To wiedza i przygotowanie”.
