Powrót do szkoły - jak go przetrwać? Poradnik dla dzieci i rodziców

W czwartek, 1 września zaczyna się nowy rok szkolny. Przedstawiamy kilka wskazówek, które pomogą dzieciom przygotować się na kolejne miesiące nauki, a dorosłym zaoszczędzić nieco czasu. Wszystkim zaś – niepotrzebnego stresu.

Początek roku szkolnego - fot. Envato Elements
Początek roku może być stresującym doświadczeniem , fot. Envato Elements

Na dzień dobry

Każdy dzień warto zacząć od zdrowego, sycącego śniadania. Równie ważne są przekąski, które spakujemy dziecku do szkoły. Możliwości jest naprawdę sporo: kanapki, wrapy, osobno spakowane małe warzywa, np. pomidorki koktajlowe, rzodkiewki, oliwki, ale też pokrojone w słupki lub plasterki ogórki, marchewki czy papryka. Zamiast słodyczy lepiej włożyć do śniadaniówki ulubione bakalie albo owoce. Dla najmłodszych dzieci dobrze podzielić je na mniejsze części – łatwiej zjeść jabłko pokrojone w ćwiartki niż całe! Do picia idealnie sprawdzi się woda, najlepiej w bidonie lub butelce z filtrem, którą dziecko może samodzielnie uzupełniać w szkole.

Praca domowa

Dobrym nawykiem jest odrabianie lekcji od razu po przyjściu ze szkoły. Potem dziecko może zająć się swoimi sprawami, nie przejmując się tym, że pod koniec dnia będzie musiało wrócić do nauki. Jeśli uczniowie młodszych klas korzystają ze świetlicy, poprośmy nauczycieli o możliwość odrobienia lekcji właśnie w tym czasie. W domu pozostanie już tylko sprawdzenie, czy wszystko zostało wykonane.

Pamiętajmy też, że szkoła jest obowiązkiem dziecka, nie naszym. Zapytajmy, czy dziecko wszystko rozumie i potrafi rozwiązać, ale nie odrabiajmy za nie pracy domowej. Pozostańmy raczej z boku, służąc pomocą, gdy będzie taka potrzeba.

Systematyczność

Z każdym kolejnym rokiem w szkole przybywa obowiązków. Na każdym etapie warto więc zachęcać dziecko do systematycznej nauki. Powtórzenie po powrocie do domu treści omawianych na lekcji sprawi, że dziecku o wiele łatwiej będzie przygotować się później do sprawdzianu.

Samodzielność

Już pierwszaki możemy uczyć, żeby pakowały się same. Dzięki temu nawet maluchom łatwiej będzie znaleźć potrzebne przedmioty w szkole. Poza tym będą miały poczucie sprawczości, a to w tym wieku bardzo ważne. Oczywiście na początku trzeba im w tym towarzyszyć i podpowiadać, co powinny włożyć do tornistra. Sprawdzajmy też plecaki naszych dzieci. Nie tylko pod kątem tego, czy wszystko zostało spakowane, ale też czy nie ma tam niepotrzebnych rzeczy, które stanowią dodatkowe obciążenie dla młodych pleców.

Szkolna moda

Ubrania do szkoły powinny być czyste i schludne. Pamiętajmy jednak, że dziecko spędza w nich wiele godzin w ławce, na przerwach, a także na boisku, dlatego zadbajmy o wygodne fasony i przewiewne materiały. W chłodniejsze dni dobrze sprawdzi się ubranie „na cebulkę” – nawet najmłodsi uczniowie będą mogli łatwo dostosować ubranie do temperatury otoczenia.

Dobrym nawykiem jest szykowanie stroju do szkoły poprzedniego dnia wieczorem. Pozwoli to uniknąć rano nerwowych poszukiwań pasujących elementów garderoby. Tutaj też postawmy na samodzielność – wybór ubrania to jeden z pierwszych etapów nauki podejmowania decyzji.

Rutyna

Rutyna nie zawsze kojarzy się dobrze, ale w przypadku poranków przed szkołą jest niezastąpiona. Każde dziecko ma swoje przyzwyczajenia i preferencje. Warto wziąć je pod uwagę przy ustalaniu kolejnych kroków każdego ranka. Jeśli nasze pociechy lubią dłużej poleżeć w łóżku, obudźmy je na tyle wcześnie, żeby mogły się rozbudzić. Jeśli długo jedzą śniadanie – powinny wstać wcześniej, niż uczniowie, którzy wolą pospać, ale za to szybko się ubierają i opróżniają talerze. Warto porozmawiać z dzieckiem o jego potrzebach i postarać się wprowadzić je do porannej rutyny. Dzięki temu nie będziemy zagryzać zębów, spoglądając na zegarek, i martwić się, że dziecko nie zdąży do szkoły, a my do pracy.

ZOBACZ TAKŻE