PubQuizy Patryka Lewego. Zgłoś się i poczuj, jak uczestnik teleturnieju!

Co tydzień w niedzielę Patryk Lewy prowadzi PubQuizy, które przypominają teleturnieje. Jego praca jest satysfakcjonująca i, jak sam twierdzi, bardzo ciekawa.

Patryk Lewy - Pub Quizy
Co tydzień w niedzielę Patryk Lewy prowadzi PubQuizy, które przypominają teleturnieje, fot. ŁÓDŹ.PL
12 zdjęć
Patryk Lewy - Pub Quizy
Patryk Lewy - Pub Quizy
Patryk Lewy - Pub Quizy
Patryk Lewy - Pub Quizy
Patryk Lewy - Pub Quizy
ZOBACZ
ZDJĘCIA (12)

Rozgrywki przypominają teleturnieje. Można w nich brać udział indywidualnie albo drużynowo. Uczestnicy zgłaszają się zazwyczaj w grupie, a chęć udziału meldują prowadzącemu bezpośrednio przed rozpoczęciem zabawy. Czasem kupują bilety z wyprzedzeniem przez Internet.

PubQuizy to popularne za granicą konkursy, organizowane w restauracjach, pubach i kawiarniach. W Łodzi można zagrać m.in. w Pubie Goblin przy ul. Wschodniej. Patryk Lewy pojawia się w nim co niedzielę, na pół godziny przed rozpoczęciem quizu. Ale nie po to, żeby sprawdzić swoją wiedzę, tylko po to, żeby przepytywać innych.

Jak w telewizji, ale bez stresu

– Zanim zacznie się zabawa, sprawdzam nagłośnienie i technikę. Dostaję też gotowe pytania, które potem zadaję uczestnikom. Konkurs dzieli się na trzy rundy. W każdej z nich są trzy kategorie po pięć pytań. Mogą one być zarówno zamknięte, jak i otwarte. Czasem je czytam, a czasem wyświetlam na ekranie – opowiada Patryk Lewy.

Na koniec każdego etapu sprawdzane są wyniki, za każdą dobrą odpowiedź jest do zdobycia jeden punkt. 

– Kategorie są różne. Są i proste pytania, i bardzo trudne. Dotyczą ras psów, muzyki, filmów, biologii, geografii, wiedzy ogólnej itd. To przypomina trochę „Awanturę o kasę” – dodaje Patryk.   

Dużym plusem tych rywalizacji jest bardzo luźna i pogodna atmosfera. Uczestnicy zwykłych teleturniejów mogą się stresować obecnością kamer i tym, że pojawią się w telewizji. W przypadku PubQuizów podobne sytuacje raczej nie występują.

– Niektórzy mają opory przed wzięciem udziału w takim konkursie, ale niepotrzebnie – dodaje łodzianin. – Kluczem do sukcesu są odpowiedni prowadzący, którzy potrafią zachęcić do gry i dopasować się do konkretnego grona odbiorców. Czuję ogromną satysfakcję, gdy widzę, że ludziom podoba się to, co robię – zaznacza.

Intelektualna rozrywka

Patryk zaczął prowadzić PubQuizy przed drugą falą pandemii, w 2020 r. Wtedy poszukiwano osób chętnych do pracy. 

– Mówienie do ludzi i występowanie przed nimi nigdy nie sprawiało mi problemu. Oczywiście często pojawiają się lekki stres i trema, ale napędzają mnie one do działania. Zgłosiłem swoją kandydaturę, poprowadziłem dwa czy trzy quizy i, niestety, lokale ponownie się zamknęły. Musiałem zrobić sobie przerwę – opowiada. 

Po dwóch latach znalazł ogłoszenie, że znowu są poszukiwani prowadzący. Od listopada ponownie jest w tej pracy. – Bardzo ją lubię. To idealna rozrywka dla tych, którzy nie chcą siedzieć w domu. Na PubQuizy przychodzą najczęściej grupy znajomych, którzy chcą dobrze się bawić, odpocząć i przy okazji wygrać fajne nagrody. Moim zadaniem jest zapewnienie im interesującej i intelektualnej rozrywki – mówi.

Medialna przeszłość

W pracy prowadzącego pomaga mu doświadczenie medialne. Lewy był na stażu w łódzkim Kalejdoskopie i zajmował się kulturą. Następnie trafił do redakcji TuŁódź.pl, gdzie pisał artykuły na tematy miejskie. 

– Ale zawsze marzyłem o pracy w radiu. Dlatego kiedy tylko nadarzyła się okazja, zgłosiłem się do Eski, w której spędziłem pół roku. Gdy ta współpraca się zakończyła, poszedłem na chwilę do Radia Łódź – mówi Patryk. 

Pracując w kolejnych redakcjach, wiele się nauczył. Szlifował umiejętności poprawnego pisania i wypowiadania się. Cieszył się, że mógł być blisko ludzi, bo ich problemy zawsze go interesowały. Stał się o wiele bardziej otwarty na innych i zaczął patrzeć na świat z szerszej perspektywy. 

W końcu jednak zrezygnował z pracy w mediach, bo postanowił skupić się na studiach dziennikarskich. Znalazł sobie mniej angażujące zajęcia, na co dzień pracuje na stacji benzynowej, czasem występuje jako konferansjer i prowadzi imprezy. 

Kiedy skończy studia, prawdopodobnie wróci do mediów. Niewykluczone, że niedługo jako prowadzący PubQuizy zacznie na samym początku zabawy opowiadać suchary jak Karol Strasburger. Na razie jednak brakuje mu śmiałości. 

Ulubionym teleturniejem Patryka są „Milionerzy”. Podoba mu się forma tego programu i to, że prowadzący jest sobą. Łodzianin lubi także „Najsłabsze ogniwo” z uwagi na kontrowersyjny styl gry. Ceni również „Grę w ciemno” i „Awanturę o kasę”.

ZOBACZ TAKŻE