Miko Marczyk, który reprezentuje ORLEN Team, w tym sezonie będzie bronił tytułu Mistrza Europy. Łodzianin już w sobotę (18 kwietnia) pozbawił się szans na wygranie pierwszej rundy. Prowadzona przez niego Skoda wypadła z trasy na jednym z ostatnich zakrętów trzeciego odcinka specjalnego. Samochód wpadł w poślizg i uderzył w bariery bezpieczeństwa. Całe szczęście Marczykowi i pilotowi, Szymonowi Gospodarczykowi, nic się nie stało. Uszkodzony pojazd również udało się naprawić i Polacy wrócili do rywalizacji w niedzielę (19 kwietnia).
Hiszpanie rządzili
Tegoroczny Rajd Sierra Morena padł łupem Hiszpana Jose Antonio Suareza, który wygrał z ponad 20 sekundową przewagą. Drugie miejsce zajął rodak Suareza, Ivan Ares, a podium uzupełnił Fin Teemu Suninen. Wśród Polaków najlepiej spisał się Jakub Matulka, który zajął ósmą pozycję.
Trzeba dodać, że Marczyk nie skończył rywalizacji bez punktów. Łodzianin zapisał na swoim koncie 2 punkty za zajęcie 4. miejsca w ostatnim odcinku (Power Stage), który jest dodatkowo punktowany.
Kolejna runda zostanie rozegrana w dniach 22-24 maja w Szwecji.
