Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka

W weekend (17-19 kwietnia) w Hiszpanii rozpoczął się cykl ERC 2026, czyli Rajdowe Mistrzostwa Europy. W Rajdzie Sierra Morena wystartował Łodzianin, Mikołaj Marczyk. Jednak nie była to dla niego wymarzona inauguracja.

Łódź. Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka
Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka, fot. mat. pras.
5 zdjęć
Łódź. Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka
Łódź. Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka
Łódź. Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka
Łódź. Rajdowe Mistrzostwa Europy 2026. Pechowy początek Łodzianina Miko Marczyka
ZOBACZ
ZDJĘCIA (5)

Miko Marczyk, który reprezentuje ORLEN Team, w tym sezonie będzie bronił tytułu Mistrza Europy. Łodzianin już w sobotę (18 kwietnia) pozbawił się szans na wygranie pierwszej rundy. Prowadzona przez niego Skoda wypadła z trasy na jednym z ostatnich zakrętów trzeciego odcinka specjalnego. Samochód wpadł w poślizg i uderzył w bariery bezpieczeństwa. Całe szczęście Marczykowi i pilotowi, Szymonowi Gospodarczykowi, nic się nie stało. Uszkodzony pojazd również udało się naprawić i Polacy wrócili do rywalizacji w niedzielę (19 kwietnia).

Hiszpanie rządzili

Tegoroczny Rajd Sierra Morena padł łupem Hiszpana Jose Antonio Suareza, który wygrał z ponad 20 sekundową przewagą. Drugie miejsce zajął rodak Suareza, Ivan Ares, a podium uzupełnił Fin Teemu Suninen. Wśród Polaków najlepiej spisał się Jakub Matulka, który zajął ósmą pozycję.

Trzeba dodać, że Marczyk nie skończył rywalizacji bez punktów. Łodzianin zapisał na swoim koncie 2 punkty za zajęcie 4. miejsca w ostatnim odcinku (Power Stage), który jest dodatkowo punktowany.

Kolejna runda zostanie rozegrana w dniach 22-24 maja w Szwecji.

ZOBACZ TAKŻE