Jeżeli szukać w meczu ŁKS Coolpack Łódź dobrej reklamy koszykówki, pierwsza kwarta meczu z GKS- Tychy z miejsca może otrzymać nominację. Obie drużyny przez dziesięć minut dość równomiernie wymieniały się ciosami, choć przeplatały je straty, faule i nietrafione kosze. Delikatnie lepsi okazali się w tym czasie gracze z Tychów i to oni nabrali wiatru w żagle.
Swój dobry moment Tyszanie kontynuowali także w drugiej odsłonie. Znów co prawda gra toczyła się w relacji akcja za akcję i Łodzianie nawet na chwilę wyszli na prowadzenie, ale przed przerwą przyjezdni podkręcili tempo i schodzili z parkietu z sześciopunktową przewagą.
Druga połowa bez zmian
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ większej zmianie. Wciąż to GKS Tychy był lepszym zespołem, choć nieznacznie. To wystarczyło jednak do tego, żeby w dwadzieścia minut powiększyć przewagę i wygrać pierwszy mecz fazy play-off.
W tej rundzie fazy play-off gra toczy się do trzech wygranych spotkań. Drugi mecz z GKS-em Tychy ŁKS Coolpack Łódź rozegra w niedzielę (19 kwietnia) o godz. 19:00 w hali Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
ŁKS Coolpack Łódź – GKS Tychy 68:79 (19:20, 17:22, 14:16, 18:21)
