Stal Mielec – Widzew Łódź: na przekór problemom kadrowym!

Pewna wygrana na własnym obiekcie z Cracovią przywróciła pewność siebie piłkarzom Widzewa Łódź. Była tym bardziej cenna, bo zdobyta bez kilku kluczowych graczy, którzy zmagają się z kontuzjami. Teraz czas na wyprawę do Mielca, gdzie drużyna będzie szukała stabilizacji w ligowej tabeli, która jest niesamowicie ciasna.

Widzew trening - fot. Martyna Kowalska
W najbliższej kolejce Widzew pojedzie do Mielca , fot. Martyna Kowalska

Skład na mecz z drużyną z Krakowa zapewne był dla wielu kibiców sporym zaskoczeniem. Brak filarów ofensywy i defensywy w postaciach Bartłomieja Pawłowskiego i Mateusza Żyry mógł martwić. Dodatkowo niepewność wprowadzały rezultaty wcześniejszej kolejki, w której Widzew przegrał z Lechem, a Cracovia pewnie rozprawiła się z Rakowem Częstochowa. Jednak już pierwsze minuty meczu pokazały, że zmiennicy zdają egzamin celująco. 

Mimo zwycięstwa radość przy al. Piłsudskiego 138 trwała tylko chwilę. Okazało się, że uraz Fabio Nunesa, spowodowany brutalnym wejściem Michała Rakoczego, jest na tyle poważny, że wyklucza go z gry do końca rundy. Bilscy powrotu na boisko są wspomniany już Pawłowski, Ernest Terpiłowski i Julian Shehu, jednak nie wiadomo, na ile minut będą gotowi w meczu ze Stalą.

Spadek formy po dobrym początku

Biało-Niebiescy po zaskakująco dobrym początku sezonu zaczynają łapać zadyszkę. Dość szczęśliwa wygrana po rzutach karnych w Pucharze Polski z ŁKS-em, a teraz wysoka porażka z Jagiellonią Białystok. Mielczanie sąsiadują w tabeli z Widzewem, mają na koncie tyle samo punktów, więc ten mecz jest tym bardziej istotny w kontekście utrzymania się w lidze. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę (17 września) o godz. 12:30 na stadionie przy ul. Ludwika Solskiego w Mielcu.

ZOBACZ TAKŻE