Zanim została rodziną zastępczą, pracowała w „męskiej" branży – wśród farb i impregnatów do drewna. Teraz tuli opuszczone maleństwa i mówi, że ma najpiękniejszą pracę na świecie.
więcej
Ona – z Polski, z Łodzi, on – z Indonezji, z Dżakarty. Spotkali się przypadkiem na lotnisku w Indonezji i zakochali się w sobie do szaleństwa. Kiedy przyszło im wybierać miejsce do życia, musieli zrezygnować ze swojej dotychczasowej pracy, więc zaczęli główkować – co dalej? I wpadli na pomysł, by…
więcej
Pani Grażyna Owczarek gorseciarstwem zajmuje się od około 50 lat. Jej pracownia przy ul. Jaracza ma piękną, charakterystyczną witrynę. Warto zatrzymać się tu na dłuższą chwilę.
więcej
Kiedy jesteś parę kilometrów nad ziemią i nagle zaczynasz się do niej zbliżać z prędkością kilkuset kilometrów na godzinę, to... możesz odczuć prawdziwą frajdę! Łodzianka Izabela Pilarczyk z tej frajdy uczyniła sposób na życie – nie tylko sama skacze, ale też zaraża pasją innych i dba o…
więcej
Gimnastykują umysł, relaksują się przy dźwiękach mis i ćwiczą kreatywność. A już wkrótce aktywne seniorki z projektu „Mamy Siebie!” będą wspierać mniej samodzielne osoby.
więcej
Poznali się jako nastolatkowie. Początek znajomości nie wróżył wielkiego uczucia, ale szybko się to zmieniło. Po krótkim czasie wzięli ślub. Lata mijały, a oni byli ze sobą na dobre i złe. Pracowali, cieszyli się, przeżywali smutki i radości. Kilka miesięcy temu obchodzili swoją kamienną, 70.…
więcej
Pan Józef Walczak to krawiec z pasją. Od lat 50. ubiegłego wieku prowadzi zakład krawiecki w Łodzi. Choć zmieniały się adresy jego zakładu to wierni klienci są z nim od dziesiątek lat. Dla kogo miał okazję szyć?
więcej
Łódzka literatura to nie tylko wszystkim dobrze znane klasyki, jak dzieła Tuwima czy Reymonta. To również nie tylko podbijająca cały świat proza Andrzeja Sapkowskiego. Jak się okazuje, w mieście włókniarzy tworzą też młodzi artyści, którzy przebojem wkraczają na rynek literacki. Jednym z nich jest…
więcej
Często najwcześniejsze chwile dzieciństwa wywierają największy wpływ na człowieka i jego późniejsze życie. Tak było w przypadku Ewy Adamkiewicz, niemal cała jej rodzina była związana z morzem.
więcej
Irek przyjechał do Łodzi 1 lipca ubiegłego roku. Słoń Aleksander dzień po nim. Irek – z Czech, Aleks – z Niemiec. Irek ma 39 lat, słoń – 44. Obaj do tej pory jeździli po świecie po różnych miejscach, a ich przyjaźń zaczęła się w łódzkim Orientarium.
więcej